Tuż przed majówką na Netfliksa wleciał serial, od którego użytkownicy wciąż nie mogą się oderwać. Widzowie oglądają "Człowieka w ogniu" na potęgę, a potem zachwalają go w mediach społecznosciowych. Piszą, że to najlepszy thriller, jaki widzieli w tym roku.

Serial Netfliksa to już tak naprawdę kolejna adaptacja powieści A.J. Quinnella. Platforma postanowiła do niej podejść nieco inaczej, bardziej kreatywnie. W tym wypadku nie dostajemy bowiem opowieści o twardym najemniku, który mści się za porwanie ochranianej przez siebie dziewczynki. Tym razem John Creasy to były agent CIA. Prześladowany demonami lubi zaglądać do kieliszka. Przyjaciel pomaga mu znaleźć fuchę, ale sam niedługo ginie. Główny bohater postanawia więc za wszelką cenę ochronić jego nastoletnią córkę i odkryć, kto stoi za zamachem bombowym.
Netflix dostarcza nam serial pełen akcji, w którym nie brakuje strzelanin, wybuchów i wielu innych atrakcji. "Człowiek w ogniu" nie tylko zapewnia mnóstwa sensacyjnych atrakcji, ale też potrafi wbić w fotel. Nieustannie bowiem trzyma widza w napięciu. Tak przynajmniej twierdzą sami użytkownicy, bo krytykom produkcja tak średnio przypadła do gustu. Na Rotten Tomatoes ma zaledwie 57 proc. pozytywnych recenzji. Za to widzowie nie mogą się od niej oderwać.
Człowiek w ogniu - opinie o thrillerze Netfliksa
Przez majówkowy weekend "Człowiek w ogniu" nie schodził z pierwszego miejsca topki najpopularniejszych seriali na Netfliksie w naszym kraju. Podobnie sytuacja wygląda w wielu innych krajach. Z produkcji robi się prawdziwy hit. Tym bardziej że wysoka oglądalność idzie w parze z pochwałami w mediach społecznościowych. Nie trzeba daleko szukać, żeby natknąć się na wpisy, że dostaliśmy "arcydzieło" i w ogóle tytuł 10/10.
"Człowiek w ogniu" na Netfliksie to arcydzieło
Netflix zrobił coś wielkiego z "Człowiekiem w ogniu". Seans obowiązkowy
"Człowiek w ogniu" na Netfliksie to najlepsza rzecz, jaką widziałem w tym roku. To się nazywa thriller- czytamy na X (dawny Twitter).
Tak jest. Użytkownicy Netfliksa polecają sobie "Człowieka w ogniu" jako serial do bindżowania. Wychodzi przecież na to, że od produkcji nie da się oderwać. Wystarczy ją odpalić i zaraz się w niej zatraca. Dobrze więc, że idealnie nadaje się do obejrzenia ciurkiem, na jednym posiedzeniu. Składa się z siedmiu odcinków, które ewidentnie zapewniają porządną dawkę adrenaliny i thrillerowego kopa.
Więcej o nowościach Netfliksa poczytasz na Spider's Web:
- Nowości Netfliksa na maj 2026 robią wrażenie. Potężna fala premier
- Czujesz niedosyt thrillerów z gwiazdą Alfy? Serial Netfliksa obejrzysz ciurkiem
- Nowy serial Harlana Cobena leci na Netfliksa. Polska adaptacja była pierwsza
- Czy będzie Alfa 2? Na Netfliksie nie ma teraz lepszego thrillera
- Nowy thriller Netfliksa jest tak dobry, że trudno go nie obejrzeć na raz



















