REKLAMA

Romansidło od Colleen Hoover podbija SkyShowtime. Miło was zaskoczy

Colleen Hoover ma dobrą passę - jej książki ostatnimi laty są często przekładane na język kina. Dowodem na to jest chociażby film, który od jakiegoś czasu skutecznie zdobywa popularność na SkyShowtime. Ciężko się w sumie dziwić - "Tylko nie ty" na tle sobie podobnych jest naprawdę porządnym tytułem.

gdyby nie ty skyshowtime
REKLAMA

Zdania o Colleen Hoover i jej literackiej twórczości są podzielone, choć swego czasu usłyszałem wyjątkowo zabawne określenie "Sparks z Temu". Zaiste, oboje pisarzy łączy to, że ich tytuły są adaptowane i przenoszone na wielki ekran. W przypadku autorki mieliśmy do czynienia dwa lata temu z filmowym "It Ends With Us", zaś w tym roku z "Reminders of Him". Wrócimy jednak do ubiegłorocznego, całkiem nieźle obsadzonego tytułu, który zapowiadał się dużo słabiej.

REKLAMA

Widzowie SkyShowtime masowo oglądają Gdyby nie ty. To romans, który trafia

Morgan (Allison Williams), Chris (Scott Eastwood), Jenna (Willa Fitzgerald) i Jonah (Dave Franco) od nastoletnich lat stanowili praktycznie nierozłączną paczkę. Los sprawił, że czwórkę z czasem zaczęły stanowić dwie pary - pierwsza dwójka wzięła ślub i została rodzicami obecnie 16-letniej Clary (Mckenna Grace), a Jenna i Jonah po długim rozstaniu wrócili do siebie, a na świat właśnie przyszło ich dziecko. Morgan i Clara wyraźnie się nie dogadują, a ich i tak wymagająca relacja zostanie jeszcze mocniej wystawiona na próbę. Chris i Jenna giną bowiem w wypadku samochodowym.

Za kamerą filmu stanął Josh Boone - gość, który na wzruszaniu widzów zjadł zęby, czy to w "Gwiazd naszych wina", czy "Bez miłości ani słowa". "Gdyby nie ty" raczej nie zaliczy się do miana klasyków swojego gatunku, ani do rozdzierających serce co 5 minut. Co ciekawe, film zaskakująco dobrze potrafi opowiedzieć o śmierci, zastanawiać się jak należy (lub nie) na nią reagować. Wraz z tragedią stopniowo zaczynają się ujawniać wątpliwości i podejrzenia, ale film znacznie bardziej koncentruje się na bohaterach, którzy - jak zwykle w tego typu historiach - muszą nauczyć się ze sobą rozmawiać.

Boone dostrzega w bohaterach ludzi, którzy nie umieją sobie poradzić z krytyczną sytuacją, a gdy się starają, nie zawsze wybierają właściwe rozwiązania. Ma wobec bohaterów dużo empatii, wyraźnie życzy im, by ułożyli sobie na nowo życie, ale zarazem nie ucieka od uczciwego obrazu pewnych toksycznych zachowań. Bywa, że film nieco zbyt często zmienia ton historii, próbuje na siłę być ckliwy oraz z jednej skrajnej emocji przeskakuje do drugiej. Najlepszą robotę robi, gdy skupia się na drobiazgach, subtelnościach, niezręcznościach, interakcjach między postaciami. Wtedy udaje mu się wykrzesać najwięcej autentyzmu - przede wszystkim dzięki obsadzie.

To chyba pierwsza tak duża rola Mckenny Grace - cieszę się, że po wielu latach dziecięcych ról wreszcie dostała szerokie pole do popisu jako "dorosła". Radzi sobie na każdym aktorsko-emocjonalnym polu: zauroczenia, bólu, buntu, zmęczenia czy tęsknoty. Partneruje jej bardzo zdolny Mason Thames, świetnie balansujący pomiędzy urokiem osobistym swojej postaci a poważnymi refleksjami, na które też jest u niego miejsce. Trzeba to powiedzieć wprost - choć Allison Williams i Dave Franco sprawnie wcielają się w główne postacie tej historii, są przyćmiewani przez mających świetną chemię młodszych aktorów, podobnie jak epizodyczni Scott Eastwood i Willa Fitzgerald.

"Gdyby nie ty" wielokrotnie jest blisko tej pokusy, ale poza pewnymi momentami filmowi generalnie udaje się uniknąć taniej melodramy. Dopóki skupia się na drobiazgach, detalach i konkretnych emocjach bohaterów, dopóty jest naprawdę porządnym kinem. A przynajmniej lepszym, niż można przypuszczać, wiedząc, kto za nim stoi.

"Gdyby nie ty" jest dostępne do obejrzenia w SkyShowtime.

REKLAMA

Więcej o SkyShowtime przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-03T16:33:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T14:38:12+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T12:49:34+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T10:13:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T08:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T17:35:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T12:43:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T06:05:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA