2026 rok pęcznieje od wyczekiwanych filmów, które z wielką radością będziemy chcieli zobaczyć na wielkim ekranie. Jednym z nich jest "Projekt Hail Mary". Sprawdzamy, kiedy będzie można wybrać się na niego do kina.

Adaptowanie powieści w postaci tworzenia na ich podstawie filmu jest zabiegiem znanym i częstym. Andy Weir może się pochwalić już dwoma takimi projektami - wpierw na wielki ekran został przeniesiony jego "Marsjanin" (w reżyserii Ridleya Scotta), a teraz doczekamy się kinowej wersji "Projektu Hail Mary", powieści, która m.in. została nominowana do nagrody Hugo w 2022 roku, a także górowała na liście bestsellerów New York Times Audiobook. Za opowiedzenie tej historii w formie filmowej odpowiedzialność wziął reżyserski duet Phil Lord-Christopher Miller ("Klopsiki i inne zjawiska pogodowe", "Lego: Przygoda"), zaś scenarzystą jest Drew Goddard ("World War Z", "Źle się dzieje w El Royale").
Projekt Hail Mary - kiedy w kinach? Ekscytacja rośnie.
Ryland Grace (Ryan Gosling) budzi się na pokładzie statku kosmicznego, znajdującego się bardzo daleko od Ziemi. Choć nie pamięta okoliczności, w których się tam znalazł, z czasem okazuje się, że jest częścią bardzo ważnej misji, od której powodzenia zależy przyszłość Ziemi. Wysłany w kosmos nauczyciel biologii, przekonany o swojej samotności, wkrótce zawiera przyjaźń i łączy siły z tajemniczą istotą, by wykonać powierzone mu zadanie.
"Projekt Hail Mary" to jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku. Ci, którzy mieli sposobność przeczytania książki Weira, chórem twierdzą, że zapowiada się kino, które będzie zarówno spektakularne, jak i rozjeżdżające emocjonalnie. Już oficjalnie wiemy, że spędzimy na sali 2 godziny i 36 minut. Podstawowe pytanie brzmi: kiedy? Odpowiadamy: za miesiąc. Premiera kinowa "Projektu Hail Mary" jest zaplanowana na 20 marca. Biorąc pod uwagę prawdopodobną skalę tego widowiska, należy spodziewać się, że zobaczymy film Lorda i Millera chociażby na salach typu IMAX, a sam tytuł nie wyjdzie z repertuaru kin przez długi czas.
Zwiastuny zapowiadają kapitalne, emocjonujące i niezwykłe wizualnie kino. Biorąc pod uwagę obecność w projekcie operatora Greiga Frasera, ten ostatni element nie dziwi - facet zaserwował nam wspaniały dla oka seans w "Batmanie" czy w "Diunie: Części drugiej". Nieobce jest mu zatem spektakularne science fiction. Podobnie jak w przypadku wcielającego się w główną rolę Ryana Goslinga, dla którego nie jest to pierwsza "kosmiczna rola" - wcześniej wcielił się w Neila Armstronga w "Pierwszym człowieku". Nie mam wątpliwości, że Gosling, znany ze swojego niezwykłego talentu, dowiezie.
Projekt Hail Mary - obsada filmu
- Ryan Gosling jako Ryland Grace
- Sandra Huller jako Eva Stratt, dowódczyni projektu
- Lionel Boyce jako Steve Hatch
- Ken Leung jako Yalo Li-Jie, członek załogi Hail Mary
- Milana Vayntrub jako Olesya Ilyukhina, członkini załogi Hail Mary
Więcej o filmach przeczytacie na Spider's Web:
- Bad Bunny zagra w filmie. Główna rola i mega mocna ekipa
- Piep*zyć Mickiewicza 3 to wielkie rozczarowanie. Nadzieja we mnie umarła
- Masz dość grzecznego kina? Te filmy doprowadzą cię do ekstazy w kinie
- Okłamali was. Crime 101 nie jest drugą Gorączką
- Kultowa seria horrorów opanowała HBO Max. Czegoś takiego jeszcze nie było







































