Tak dziwnie na Disney+ jeszcze nie było. Topkę najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie w naszym kraju nie zdominowała żadna nowość ani żadne treści powiązane z kinowymi premierami. W zestawieniu króluje bowiem animacja sprzed wielu, wielu, naprawdę: wielu lat. Choć zdążyła się już doczekać wersji aktorskiej, to właśnie oryginalna "Mulan" zawróciła użytkownikom w głowach.

Nie ma co panikować. Na dalszych miejscach zestawienia ciągle po staremu. Gdyby odrzucić "Mulan" najpopularniejszym aktualnie tytułem na Disney+ byłby dreszczowiec, który niedawno doczekał się 3. sezonu. Użytkownicy platformy namiętnie flirtują z "Zakłamaniem". Serial dostaje nowe odcinki w każdy wtorek, więc zainteresowanie nim ciągle jest podbijane. I jeszcze trochę tak pobędzie, bo w tym tygodniu dostaliśmy dopiero czwarty epizod. Jesteśmy więc dopiero na półmetku produkcji.
Patrząc na jeszcze dalsze miejsca zestawienia robi się coraz bardziej standardowo. Bo przecież najniższy stopień podium zajmuje "Tron: Ares". Science fiction prosto z kina jeszcze do niedawna królowało w topce Disney+, ale ewidentnie zainteresowanie nim spada. W końcu gości na liście najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie już od paru tygodni. Trafił do niej niedługo po swojej streamingowej premierze, która miała miejsce 7 stycznia.
Disney+ - co obejrzeć?
Podobnie rzecz ma się z "Avatarami", które jeszcze dłużej nie chcą spaść z topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na Disney+. Użytkownicy platformy zapoznają się z nimi lub je sobie przypominają przed kinowym seasnem trzeciej części serii science fiction od Jamesa Camerona. "Ogień i popiół" od 19 grudnia doskonale sobie radzi w box offisie (na swoim koncie ma już ponad 1,3 mld dol.), przez co jedynka oraz dwójka cały czas zagraża nowościom w zestawieniu najchętniej oglądanych produkcji w serwisie.
I to wszystko składa się w spójną całość. Bo użytkownicy Disney+ od dawna rzucają się na nowości platformy albo oglądają treści powiązane z kinowymi hitami. Wciąż przecież chętnie sięgają po "Zwierzogród", którego druga część przed chwilą stała się najbardziej kasową hollywoodzką animacją wszech czasów. Film z 2016 roku miał więc wszelkie podstawy, żeby jeszcze chwilę temu rządzić w zestawieniu. Ale ta "Mulan"?
Trudno zrozumieć, czemu użytkownicy nagle tak bardzo zainteresowali się animacją z 1998 roku. Nie ma to najmniejszego sensu, nawet jeśli "Mulan" jest filmem świetnym. Pełno w nim chwytliwych piosenek, widowiskowych scen akcji, a teksty Mushu ciągle bawią jak pod koniec XX wieku. Po prostu nie ma żadnego powodu, żeby produkcja właśnie teraz wdrapała się na szczyt topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na Disney+.
W końcu mówimy o filmie dobrze już znanym, a na platformie nowości nie brakuje. Co chwilę do jej oferty dochodzą kolejne tytuły. Również w tym tygodniu dostaliśmy głośną premierę. W czwartek w serwisie zadebiutowało "The Beauty". Serial zabiera nas do świata wielkiej mody. Supermodelki zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach, więc agenci FBI ruszają do Paryża, aby odkryć prawdę za tymi zniknięciami. Szybko natrafiają na trop przenoszonego drogą płciową wirusa, który przemienia ludzi w ideały piękna. Ale! Za ogromną cenę. Okazuje się, że ma on coś wspólnego z cudownym lekiem. Jego twórca - miliarder z branży tech - zrobi wszystko, aby uchronić swoją reputację i utrzymać zbudowane imperium.
Brzmi interesująco? Nie tylko dlatego "The Beaty" ma szansę przykuć uwagę użytkowników Disney+. To przede wszystkim serial Ryana Murphy'ego, którego subskrybenci platformy uwielbiają. Nie tak dawno oglądali przecież "Wszystko dozwolone". Co prawda nikt - ani krytycy, ani widzowie - produkcji nie chwalił, ale jednak bardzo długo nie chciała zejść z topki serwisu w naszym kraju. Czy z nową opowieścią jej twórcy będzie podobnie? Dopiero się przekonamy.
"The Beauty" jeszcze użytkowników Disney+ nie zachwyciło. Ale gości na platformie zaledwie od paru dni. Nowe odcinki będą pojawiać się w nadchodzące czwartki. Być może więc niedługo serial zawojuje topkę najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie.
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Więcej o Disney+ poczytasz na Spider's Web:
- Śnieżka ma zostać najgorszym filmem roku. Dobrze wiecie dlaczego
- Użytkownicy Disney+, tak uwielbiacie sci-fi, to zobaczcie ten nowy film na platformie
- Disney wygrał i kąpie się w pieniądzach. Ma najbardziej kasowe filmy 2025 roku
- Zabawniejszego kryminału w 2025 roku nie widziałem. Genialna nowość na Disney+
- Avatar 3 leci do Disney+. Kiedy premiera online?
Disney+ - TOP 10 najpopularniejszych w tym tygodniu:
- Mulan
- Zakłamanie
- Tron: Ares
- Avatar: Istota wody
- Avatar
- Wielka wyprawa
- Zwierzogród
- W głowie się nie mieści 2
- Percy Jackson i bogowie olimpijscy
- Bluey w szortach







































