To science fiction z miejsca oszołomiło widzów i krytyków na całym świecie. Jego pierwsza kontynuacja też okazała się wielkim sukcesem artystycznym i komercyjnym. Teraz nadchodzi "Diuna 3". Gwiazda serii twierdzi, że będzie nawet lepsza od swoich poprzedników.

Denis Villeneuve po raz pierwszy zarbał nas na tytułową "Diunę" ładnych parę lat temu. Miało być wcześniej, ale przez pandemię premierę wielokrotnie przesuwano. Nic to nie przeszkodziło, bo w 2021 roku film stał się istnym wydarzeniem. Szybko więc wzięto się za realizację części drugiej, która okazała się jeszcze lepsza (na Rotten Tomatoes ma 92 proc. pozytywnych recenzji - o 9 proc. więcej niż poprzednia odsłona adaptacji prozy Franka Herberta).
Co prawda po "Diunie 2" Denis Villeneuve zapowiadał, że musi nieco odpocząć od swojej epickiej sagi science fiction, ale nie było mu to dane. Okazało się, że jego kolejnym filmem będzie adaptacja "Mesjasza Diuny". "Diuna: Część trzecia" ma zadebiutować w kinach jeszcze w tym roku. Fani już zacierają ręce i nie mogą się doczekać. Tymczasem gwiazda całej serii gwarantuje niesamowitą rozrywkę. Jeszcze lepszą niż dotychczas.
Diuna 3 - najlepsza odsłona serii sci-fi?
W "Diunie" Rebecca Ferguson wciela się w Lady Jessikę Atrydę. Jak już wiadomo, w trzeciej części rola matki głównego bohatera ma się ograniczać tylko do jednej sceny. Fani mogą jednak być pewni, że będzie to jedna z najmocniejszych scen w całym filmie. Tak przynajmniej czytamy w artykule na portalu Collider, którego dziennikarz miał ostatnio okazję porozmawiać z aktorką.
Podczas wywiadu Rebecca Ferguson nie chciała zdradzić zbyt wiele na temat nadchodzącej "Diuny", ale przyparta do muru powiedziała:
To fenomenalne. I bardzo rzadkę. Szczerze mówiąc, nigdy nie robiłam filmu, który miałby trzy części. To mój pierwszy raz. Rzadko zdarza mi się też oglądać coś, przy czym mam wrażenie, że z każdą kolejną odsłoną robi się tylko lepiej i lepiej. Tak właśnie czułam się, czytając scenariusz. Uwielbiam pierwszą "Diunę". Druga jest według mnie fantastyczną kontynuacją tej historii i nie mogę doczekać się trzeciej.
To faktycznie rzadkie, żeby wraz z sequelami seria stawała się coraz lepsza. Rebecca Ferguson zapewnia, że tak właśnie jest z "Diuną". Potwierdzenie lub zaprzeczenie jej słów znajdziemy za parę miesięcy, kiedy trzecia część epickich science fiction trafi na ekrany kin. Światową premierę filmu zaplanowano na 18 grudnia.
Więcej o science fiction poczytasz na Spider's Web:
- Czy Projekt Hail Mary to arcydzieło science fiction? Mnie rozczarował
- Pomysłów na Maszynę do zabijania 2 nie brakuje. Czy będzie nowa część?
- Fani najbardziej wstrząsającego sci-fi muszą przełączyć się na Disney+. Sequel rozwala system
- Nowe sci-fi z błyskawiczną premierą na Prime Video. Ten film zaskakuje
- Nowe science fiction cichaczem weszło na Disney+. To film dla wytrwałych



















