„Fallout” od Prime Video wrócił z 2. sezonem, a gra „Fallout 76” dostała DLC z lokacjami inspirowanymi tą produkcją - w jednym z nich można nawet spotkać słynnego serialowego Ghula. Które miejsca warto odwiedzić w tym MMO? Podpowiadamy.

„Fallout” to seria gier RPG, której korzenie sięgają końcówki ubiegłego tysiąclecia. Najnowszą produkcją z tego cyklu jest online’owy „Fallout 76”. Osadzony został fabularnie niedługo po wybuchu Wielkiej Wojny w Appalachii, czyli w zachodniej Virginii w stanie Ohio. To dość daleko od Kalifornii i Nevady, czyli regionów, w których rozgrywały się pierwsze dwie odsłony oraz serial „Fallout” od Prime Video (jego 2. sezon inspirowany jest „Fallout: New Vegas”).
Mimo to Bethesda, która dzierży obecnie prawa do marki Fallout, nie mogła odmówić sobie stworzenia rozszerzenia do swojego MMO pełnego lokacji, w których fani serialu poczują się jak w domu. Do tego w jednej z nich ulokował się nawet sam Cooper Howard, czyli Ghul znany z serialu. DLC jest zaś bezpłatne i nosi nazwę „Burning Springs”, więc jeśli tylko macie kopię gry „Fallout 76” na PC lub konsolę, to pora ją odkurzyć i udać się na wycieczkę. A gdzie konkretnie?

Dino Peaks Mini Golf
Pierwszym przystankiem może być Dino Peaks Mini Golf, bo to idealne miejsce na chwilę relaksu na Pustkowiach, a fani 2. serii „Fallouta” i sieci moteli Dino Dee-lite z pewnością będą zadowoleni z wystroju. Mamy tu do czynienia z przedwojennym rodzinnym minigolfem z dziewięcioma dołkami pełnymi prehistorycznych atrakcji, w tym dinozaurami (Triceratopsy, Stegozaury, Brontozaury i T-Rexy). Trzeba tylko uważać na grasujące Szpony Śmierci, który pojawiły się już w serialu.

Super-Duper Mart
Kolejną ikoniczną franczyzą w uniwersum „Fallouta” jest Super-Duper Mart. Placówki tej firmy można było odwiedzić w grach „Fallout 3” i „Fallout 4” oraz widzieliśmy takową w 1. sezonie „Fallouta”. W przypadku tej z gry „Fallout 76” jest to lokacja w Burning Springs, która wielokrotnie była plądrowana przez Osadników. Położony został w centrum handlowym zaraz przy autostradzie i dziś służy jedynie jako kryjówka dla gangu łowców głów.

Highway Town
Highway Town jest głównym punktem handlowym Burning Springs położonym na ruinach zawieszonej Autostrady 35. Przypomina takie miejsca jak Philly z 1. sezonu „Fallouta” i Diamond City z „Fallouta 4”. Jest jednym z niewielu źródeł czystej wody i obowiązuje tu niewypowiedziana, ale respektowana zasada neutralności. Dobrym przystankiem będzie tu saloon Ostateczność, gdzie rezyduje Cooper Howard, szef łowców nagród, a ghulowi głosu użyczył sam Walton Goggins.

Dziupla
Jeszcze inną ikoniczną siecią w uniwersum „Fallouta” są stacje Red Rocket, po Wielkiej Wojnie rzecz jasna nieczynne. Zwykle są schronieniem dla podróżników, ale w przypadku Dziupli jest inaczej — została przejęta, podobnie jak Buckeye Diner, przez Bandytów Rdzy. Stała się punktem handlowym zbójców, którzy sprzedają złom i towary, próbując przetrwać w Burning Springs. Na miejscu można znaleźć zarówno strzelnicę, jak i magazyn pełen fantów.

Królestwo Rdzy
To siedziba Bandytów Rdzy, którzy przypominają Raiderów z serialu. Zlokalizowana została w centrum regionu Burning Springs, a z tego miejsca operują Król Rdzy i jego armia. Organizacja kieruje się zasadą „siła ponad wszystko”, rządząc swoim królestwem, a to pełne jest złomowisk, zagród Szponów Śmierci i pól zbiorników chemicznych. Warto przyjrzeć się kopułowej arenie, która jest dowodem na to, iż ci zbóje są jedną z najbardziej przerażających frakcji na Pustkowiach.

Athens
Athens to małe miasteczko uniwersyteckie w stanie Ohio, którego zadaniem jest przypominać nam, że „wojna nigdy się nie zmienia”. Słynęło ono przed wojną z miłości do futbolu i Halloween, ale dziś jest wymarłe - zamieszkują je jedynie takie Ghule i potwory takie jak Radrakany. Ta mieścina oraz zlokalizowany w niej Uniwersytet Hockinga są wiele tajemnic. Tak jak mieszkańcy Burning Springs trzymają się od nich z daleka, tak gracze mogą zechcieć udać się na zwiad…

A co z lokacjami z serialu „Fallout” w grach?
Jeśli chcecie postawić wirtualną stopę dokładnie tam, gdzie przechadzają się bohaterowie, to warto odpalić inne odsłony serii „Fallout”. Kluczowe z punktu widzenia fabuły jest z pewnością Shady Sands z 1. sezonu, które pojawiło się jako mała mieścina w pierwszym „Falloucie”, by przeistoczyć się w prężnie rozwijającą się stolicę regionu w „Falloucie 2”. Oprócz tego warto odpalić „Fallouta: New Vegas”, gdyż w 2. sezonie to tam trafili bohaterowie.
Czytaj inne nasze teksty poświęcone uniwersum „Fallouta”:
Z odpaleniem tego ostatniego tytułu warto się jednak nieco wstrzymać. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, iż lada moment może pojawić się reedycja w postaci „Fallout: New Vegas Remastered” (wraz z „Falloutem 3 Remastered”). Warto przy tym też pamiętać, że tak jak serial „Fallout” rozgrywa się w tym samym uniwersum, co gry wideo z tegoż cyklu, to jest jednocześnie najdalej wysuniętą produkcją na osi czasu!







































