Berlinale 2018 z pokazami filmów Andersona czy Szumowskiej. Kiedy zobaczymy je w Polsce?
Dziś rusza Berlinale 2018, czyli 68. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie. W czasie imprezy zaprezentowanych zostanie kilkaset filmów, w tym kilka polskich produkcji.
Berlinale organizowany jest od 1951 roku i od tamtego czasu uchodzi za jeden z najważniejszych festiwali filmowych na świecie. Główną nagrodą jest Złoty Niedźwiedź, przyznawany najlepszemu filmowi biorącemu udział w Konkursie Głównym. W ciągu prawie siedmiu dekad istnienia jego zwycięzcami okazywały się takie filmy, jak Dwunastu gniewnych ludzi, Rain Man czy Cienka czerwona linia.
Tegoroczny festiwal otworzy pokaz animowanego filmu Wyspa psów w reżyserii Wesa Andersona.
Głównym bohaterem dzieła jest 12-letni Atari. Wychowaniem chłopca zajmuje się burmistrz miasta Megasaki. Gdy skorumpowany polityk zarządza wygnanie wszystkich psów na wysypisko śmieci, Atari wyrusza z misją odnalezienia zwierzaka. Przy pomocy czworonożnych przyjaciół udaje się na wyprawę, która może zagrozić władzom miasta. W Polsce film trafi do kin 20 kwietnia tego roku.
Swoją premierę w Berlinie będzie mieć także nowy thriller Stevena Soderbergha – Niepoczytalna. Obraz kręcony przy użyciu iPhone’a przedstawia historię granej przez Claire Foy (The Crown) kobiety, która po wyjeździe z rodzinnego miasteczka trafia do szpitala psychiatrycznego. Tam musi stawić czoła swoim największym lękom, jednak nie do końca wiadomo, czy wszystko, co ją spotyka, jest prawdziwe. Niepoczytalna zagości w polskich kinach od 27 lipca 2018 roku.
Ponadto w Berlinie wyświetlony zostanie film Don’t Worry, He Won’t Get Far On Foot Gusa Van Santa (Buntownik z wyboru), w którym występują Joaquin Phoenix i Jonah Hill. W programie znalazło się także 7 Days in Entebbe z Danielem Bruhlem i Rosamund Pike czy poświęcony Edowi Sheeranowi dokument Songwriter.
Na Berlinale 2018 nie zabraknie także polskich akcentów.
Jednym z 19 filmów walczących o Złotego Niedźwiedzia będzie Twarz Małgorzaty Szumowskiej. Głównym bohaterem tej współczesnej baśni jest Jacek, grany przez Mateusza Kościukiewicza. Mężczyzna ulega ciężkiemu wypadkowi, w wyniku którego musi przejść operację twarzy. Po powrocie w rodzinne okolice ludzie nie wiedzą, jak go traktować, co prowadzi do alienacji Jacka. W Polsce film zobaczymy 6 kwietnia tego roku.
Szumowska już dwukrotnie brała udział w berlińskim festiwalu. W 2013 roku W imię… zostało wyróżnione Nagrodą Specjalną przez czytelników Siegessaule, a także nagrodą Teddy jako najlepszy film poświęcony osobom LGBT. Z kolei w 2015 roku twórczyni odebrała Srebrnego Niedźwiedzia za reżyserię Body/Ciało.
Swój debiut na Berlinale 2018 zaprezentuje także laureatka Paszportu Polityki Jagoda Szelc.
Wieża. Jasny dzień została umieszczona w kategorii Forum. O nagrodę w sekcji Generation 14plus powalczy Paulina Ziółkowska i jej pełnometrażowa animacja Na zdrowie!. Na festiwalu wyświetlone też będą polskie koprodukcje, jak biorący udział w Konkursie Głównym Dowłatow, Whatever Happens Next, Kapitan czy When the Trees Fall.
W przeszłości Berlinale nierzadko przynosiło sukcesy Polakom. Główną nagrodę zdobyli Roman Polański i Jerzy Skolimowski, a Srebrny Niedźwiedź wędrował w ręce Andrzeja Seweryna czy Andrzeja Wajdy. W zeszłym roku statuetkę otrzymała Agnieszka Holland za Pokot, a w 2016 roku Tomasz Wasilewski za Zjednoczone stany miłości.