"Z archiwum X" to dla wielu fanów niedościgniony wzór seriali science fiction. Są jednak widzowie, którzy uważają, że po paru latach od zakończenia przygód Muldera i Scully dostaliśmy lepszą produkcję w podobnych klimatach. O dostępnym na Prime Video "Fringe" nie mówi się jednak tak często. A szkoda, bo według wpisów w mediach społecznościowych to niedocenione arcydzieło.

Choć wiele z odcinków "Z archiwum X" to monster of the week, serial złotymi zgłoskami zapisał się na kartach historii telewizji. To oczywiście relikt minionej epoki, bo przecież produkcja rozpoczęła się jeszcze w 1993 i trwała do 2002 roku. Cieszyła się jednak taką popularnością, że po latach dostała jeszcze drugi pełnometrażowy film i dwusezonowy sequel. Bo pamięć o niej była, a nawet ciągle jest żywa. Fani z niecierpliwością, ale i z obawami wyczekują więc nadchodzącego rebootu.
I choć może się wydawać, że ze "Z archiwum X" żaden serial nie może się równać, nie brakuje głosów przeciwnych. Parę lat po zakończeniu produkcji, w 2008 roku, pojawiło się bowiem science fiction, które dzisiaj część fanów uważa za lepsze. Porównanie jest całkiem uzasadnione, bo fabularnie "Fringe" ma co nieco wspólnego z kultowym tytułem.
Fringe - niedocenione arcydzieło sci-fi?
Dostępne na Prime Video "Fringe" przedstawia losy agentki FBI, która wraz z genialnym naukowcem i jego synem tworzą zespół prowadzący śledztwa w sprawie zjawisk paranormalnych. Dla fanów "Z archiwum X" skrót fabuły może brzmieć wręcz nad wyraz znajomo. Według licznych wpisów w mediach społecznościowych nie jest jednak marnym odbiciem kultowego serialu, a niedocenionym arcydziełem science fiction.
Mieszając science fiction z sercem i zagadką, "Fridge" stoi dumnie jako jeden z najbardziej niedocenionych klejnotów telewizji
"Fringe" to arcydzieło... niesamowity serial
Uważam, że "Fringe" jest znacznie lepsze od "Z archiwum X"- czytamy na X (dawny Twitter).
Spójrzcie na daty udostępnionych wpisów. To nie są opinie wyjęte gdzieś z archiwum X. One wciąż się w mediach społecznościowych pojawiają. Rzeczywiście musi więc we "Fringe" być coś uwodzącego. Przecież serial trwał 5. sezonów i skończył się jeszcze w 2013 roku. 13 lat później wciąż wzbudza żywe emocje. Czy jednak słusznie stawia się go wyżej od kultowego science fiction? Sami możecie to ocenić oglądając produkcję na Prime Video, gdzie dostępne są wszystkie jej odcinki.
Więcej o science fiction poczytasz na Spider's Web:
- Widzowie kochają ten film. Mocne science fiction nazywane jest arcydziełem
- Widzowie Prime Video nie mogą się pozbierać po najlepszym sci-fi XXI wieku
- Czy The Expanse wróci z 7. sezonem? Twórcy odpowiadają
- Nowe sci-fi wypełnia pustkę po The Expanse. Tego właśnie fani potrzebowali
- Serial Mroczna materia powróci już niedługo. Co o nim wiemy?


















