"The Expanse" skończyło się jeszcze w 2022 roku. Wciąż jednak jest żywe w umysłach fanów, którzy uznają je za wzorcowe science fiction. Według licznych wpisów w mediach społecznościowych wreszcie znaleźli idealne zastępstwo za uwielbiany serial. "For All Mankind" przed chwilą powróciło na Apple TV z nowym sezonem.

Dostępne na Prime Video "The Expanse" doczekało się sześciu sezonów. Między 2015 a 2022 rokiem widzowie uważnie śledzili losy bohaterów, z niecierpliwością wyczekując kolejnych odcinków. Ale nawet po zakończeniu serialu, pamięć o nim nie umarła. Nie dość że grono jego fanów ciągle się powiększa, to jeszcze miłośnicy, którzy już tytuł widzieli, chętnie do niego wracają. Skąd to wiadomo? Z licznych wpisów w mediach społecznościowych, gdzie co chwilę ktoś produkcję wychwala. Z tego właśnie względu stała się ona wzorcowym science ficiton.
Wydaje się wręcz, że "The Expanse" nie ma sobie równych. Ale fani wciąż z nadzieją szukają serialu, który wypełniłby po nim pustkę. Znaleźli już taką produkcję. W mediach społecznościowych chętnie porównują "For All Mankind" do produkcji dostępnej na Prime Video. Science fiction od Apple TV nazywają nawet jej "duchowym spadkobiercą".
For All Mankind - sci-fi, które wypełnia pustkę po The Expanse
"For All Mankind" nie jest serialem nowym. Rozpoczął się jeszcze w 2019 roku, od razu przykuwając fanów science fiction do ekranu. Produkcja od Apple TV przedstawia alternatywną wersję historii, w której Związek Radziecki jako pierwszy przeprowadza udaną misję lądowania człowieka na Księżycu. Stany Zjednoczone rozpoczynają więc wojnę z wrogim mocarstwem o podbój Srebrnego Globu. Opowieść ta dostarcza widzom tyle emocji, że wciąż jest przedłużana o nowe sezony.
Przed chwilą, bo pod koniec marca, na Apple TV rozpoczął się już 5. sezon "For All Mankind". Jeszcze przed nim w mediach społecznościowych pojawiły się jednak głosy, że serial ogląda się jak prequel "The Expanse".
Skoro ludzie pytają mnie, czy "For All Mankind" warte jest obejrzenia, odpowiadam: TAK. To mój ulubiony trwający serial, który rozgrywa się w kosmosie, alternatywna wersja wyścigu kosmicznego (a tym samym odległy prequel "The Expanse"). Jest wart miesięcznej subskrypcji Apple TV
Spoglądam na "For All Mankind" jak na duchowy prequel "The Expanse"
Im więcej oglądam "For All Mankind" tym bardziej przypomina to prequel "The Expanse"- czytamy na X (dawny Twitter).
Przed fanami "The Expanse", którzy w "For All Mankind" znaleźli serial, który wypełnia pustkę po uwielbianym science fciton, jeszcze sporo emocji. W końcu 5. sezon ciągle trwa - do końca najnowszej odsłony produkcji pozostało jeszcze sześć odcinków, które będą konsekwentnie udostępniane na Apple TV w nadchodzące piątki. W międzyczasie - dokładnie w dniu emisji finałowego odcinka 29 maja - na platformie zadebiutuje też spin-off produkcji "Star City".
Prócz tego wiadomo już, że na 5. sezonie "For All Mankind" się nie skończy. Apple TV przedłużyło serial science fiction na 6. i zarazem finałową odsłonę.
Więcej o science fiction poczytasz na Spider's Web:
- The Expanse: najlepszy serial sci-fi wreszcie w pełni dostępny na Prime Video
- Użytkownicy Prime Video oglądają najlepsze sci-fi XXI wieku
- Twórcy For All Mankind o Adamczyku: Rola urosła dzięki niemu
- Wrócił uwielbiany serial sci-fi od Apple TV. Recenzja 5. sezonu For All Mankind
- Długo czekaliśmy na to mocarne sci-fi w Apple TV. Nowy sezon już zaraz



















