REKLAMA

Hollywoodzkie film Jana Komasy już na Canal+. Trzyma w napięciu

Polscy twórcy coraz chętniej wybierają się poza granice naszego kraju, by tam tworzyć. Jednym z nich jest Jan Komasa, jeden z najlepszych współczesnych reżyserów znad Wisły. Już od dziś na Canal+ można oglądać jego hollywoodzki debiut z udziałem naprawdę solidnej, pełnej utalentowanych nazwisk, obsady.

rocznica film canal plus
REKLAMA

Wielu zna Jana Komasę głównie jako twórcę "Sali samobójców", sporo również na myśl o jego nazwisku mówi "Miasto 44". To oczywiście skojarzenia trafne, bowiem stoi on za tymi filmami, ale to zaledwie fragment rozwijającej się filmografii reżysera. Niedawno nakręcił on chociażby rewelacyjnego "Dobrego chłopca", fantastycznie skonstruowany i niejednoznaczny thriller. W tym gatunku Komasa zdaje się czuć wyjątkowo dobrze, bowiem jego poprzedni, ubiegłoroczny film, jest osadzony w podobnym gatunku, jednak ogrywa go zupełnie inaczej.

REKLAMA

Rocznica już w ofercie Canal+. Komasa sprawdza, jak rodziny rozmawiają o polityce

Paul (Kyle Chandler) i Ellen (Diane Lane) Taylorowie tworzą długoletni, pełen miłości, związek. Para obchodzi 25-lecie ślubu i właśnie oczekuje, aż na rodzinnej, domowej uroczystości, pojawią się ich dzieci, wśród których nie brakuje silnych osobowości. Mamy neurotyczną Cynthię (Zoey Deutch), zajmującą się komedią Annę (Madeline Brewer), zafiksowaną na punkcie biologii Birdie (Mckenna Grace) i niespełnionego pisarza Josha (Dylan O’Brien). Ten ostatni trochę kradnie show - decyduje się bowiem przedstawić rodzicom nową dziewczynę, Liz (Phoebe Dynevor). Gdy Ellen rozpoznaje w partnerce syna dawną, wyznającą radykalne poglądy, studentkę, spokój zdaje się być ostatnim, czego zaznają uczestnicy rodzinnego posiedzenia.

Jan Komasa w "Rocznicy" nie po raz pierwszy przejawia ambicje opowiadania zarówno o dynamice relacji międzyludzkich, jak i szerszego spoglądania na społeczno-polityczną rzeczywistość. Moim skromnym zdaniem Polak najlepiej sobie radzi w tym pierwszym przypadku, gdy buduje napięcie w rodzinnych konfrontacjach, zwłaszcza Ellen-Liz. Kurtuazja coraz mocniej ustępuje ostrym słowom, podziały kształtują się ze stopniowo rosnącą i znacząco wpływają na nieuchronny, będący na horyzoncie, rozpad rodziny.

To właśnie ten etap filmu jest najbardziej interesujący i mówiący nam najwięcej. Reżyser zauważa: jeśli będziemy okopywać się w swoich obozach, a krytyczne myślenie zupełnie zaniknie, wtedy rzeczywiście nie ma nadziei, a demokracja skończy się wcześniej, niż ktokolwiek zauważy. "Rocznica" nie wszystko robi idealnie na poziomie scenariusza, ale to przesłanie wybrzmiewa wyraźnie. Komasa świetnie wykorzystuje też potencjał swoich aktorów - Diane Lane jest świetna w roli intelektualistki, którą polska przestrzeń medialno-polityczna zapewne zakwalifikowałaby jako "Silną Razem". Phoebe Dynevor (Daphne z "Bridgertonów" świetnie uosabia połączenie delikatności i siły, którym jest jej postać. Świetny glow-up zalicza też Dylan O'Brien, który im dalej w las, tym staje się bardziej przerażającym złoczyńcą.

REKLAMA

Nie uważam, że "Rocznica" jest najlepszym filmem Jana Komasy. Polski reżyser stworzył jednak dzieło ciekawe, angażujące uwagę od początku do końca i mające na sztandarach konkretną opowieść. Należy to zdecydowanie docenić.

"Rocznica" jest dostępna do obejrzenia od 23 maja w serwisie streamingowym CANAL+. 

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-23T13:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T12:26:28+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T10:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-23T07:52:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T13:25:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T12:21:17+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T11:36:12+02:00
Aktualizacja: 2026-05-22T09:58:24+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA