Nowa powieść J.K. Rowling jak tani fanfik. Jej bohaterka ginie zaszczuta za rzekomą transfobię
J.K. Rowling w kilku minionych latach kompletnie zrujnowała swoją reputację, ale w trakcie czytania jej kolejnych powieści teoretycznie dało się na to przymknąć oko. Do czasu. Najnowszy kryminał Brytyjki pt. "The Ink Black Heart" opowiada o kobiecie, na którą spada internetowy hejt za rzekomą transfobię. Potem zaś bohaterka pada ofiarą morderstwa. Taki poziom egocentrycznego pakowania się autora do książki zwykle widujemy w tanich fanfikach.

REKLAMA