REKLAMA
  1. Rozrywka
  2. Dzieje się

Steczkowska opublikowała oświadczenie. Wspomniała w nim o Lunie

Justyna Steczkowska opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała, że pracuje nad nowym albumem i zapowiedziała wyjątkowy koncert w Warszawie. Piosenkarka, która ostatecznie nie pojedzie na Eurowizję, wypowiedziała się również na temat Luny, reprezentantki Polski podczas tegorocznego konkursu.

20.02.2024
10:13
justyna steczkowska oswiadczenie eurowizja
REKLAMA

Wczoraj zapadała decyzja na temat tego, kto zostanie reprezentantem Polski podczas Eurowizji, która w tym roku przeniesie się do Malmo. Walka była zacięta i ostatecznie zwyciężczynią okazała się być Luna, 25-letnia artystka z Warszawy. Wokalistka pokonała m.in. Krystynę Prońko, Annę Jurksztowicz i Marcina Maciejczaka, choć niewiele brakowało, by to Justyna Steczkowska wygrała rywalizację - przesądził 1 punkt. Piosenkarka jeszcze tego samego dnia wydała oświadczenie.

REKLAMA

Justyna Steczkowska wydała oświadczenie. Wypowiedziała się na temat Luny

Na Instagramie Justyny Steczkowskiej pojawił się wpis, w którym wokalistka podziękowała za wsparcie, zapowiadając jednocześnie jej nowy album. Single będzie można usłyszeć na żywo podczas jedynego koncertu "WITCH-ER", który odbędzie w Warszawie już jesienią:

Kochani Moi. Z całego serca dziękuję Wam za wsparcie i to, że tak wielu z Was pokochało piosenkę "Witch-er Tarohoro". To dla mnie największe zwycięstwo. Już dziś zapraszam Was na jedyny koncert w Warszawie (COS - Torwar), który nosi tytuł "WITCH-ER", na którym już jesienią będziecie mogli zobaczyć (mam nadzieję) wspaniałe show mojej nowej płyty, nad którą pracuję, a której "Witch-er Tarohoro" jest pierwszym singlem

- napisała.

Wokalistka poprosiła o wsparcie, by "mogła na nowo rozwinąć skrzydła". W podsumowaniu wypowiedziała się także na temat Luny, która ostatecznie będzie reprezentować Polskę podczas tegorocznej Eurowizji. Steczkowska zaapelowała o to, by wspierać młodą artystkę i życzyła jej powodzenia:

P.S. Nie hejtujcie Luny, proszę. Nie jest łatwo nieść na sobie taką odpowiedzialność, a jeżeli już dziś będziecie podcinać jej skrzydła, to trudno będzie się wznieść ponad tak ciężką energię i dać dobre eurowizyjne show. Trzymajcie za nią kciuki, tak jak i ja trzymam. Powodzenia dla calej ekipy!

- podsumowała.

Zdjęcie główne: zrzut ekranu z filmu "Justyna Steczkowska: Marzy mi się znowu pojechać na Eurowizję" na YouTube.

REKLAMA

O Justynie Steczkowskiej przeczytasz więcej na łamach Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA