REKLAMA

Film o Melanii Trump zaraz w kinach. Ja pójdę, ale wy się zastanówcie

Przyznam, że gdy dowiedziałem się o istnieniu tego filmu, początkowo wziąłem to za dowcip. Okazało się, że mylnie - już wkrótce na wielki ekran zawita "Melania", dokumentalna produkcja poświęcona Melanii Trump, Pierwszej Damie USA. Choć zamierzam wybrać się na seans, osobiście liczę, że będę jednym z nielicznych, którzy podejmą taką decyzję.

melania film dokument trump
REKLAMA

Amerykańska polityka jest od dawna na ustach całego świata. Chętnie biorą ją również na sztandary różni twórcy filmowi, w mniej lub bardziej biograficzny sposób portretować Stany Zjednoczone oraz ważne dla ich historii postacie. Donald Trump, obecny prezydent USA, doczekał się niejednego filmu na swój temat - najgłośniejszym i najświeższym pozostaje "Wybraniec" z Sebastianem Stanem w roli głównej. Kilka miesięcy temu gruchnęła wieść, że zostanie nakręcony film na temat Melanii Trump. Próżne jednak nadzieje tych, którzy liczą na uczciwy, obiektywny portret Pierwszej Damy. Więcej wskazuje na to, że będzie to protrumpowska, sponsorowana przez Amazon, laurka.

REKLAMA

Dokument o Melanii Trump w polskich kinach. Stoi za nim wielki biznes

O ile amerykańska premiera "Melanii" nie dziwi raczej nikogo, o tyle okazuje się, że dokumentalną produkcję poświęconą Melanii Trump zobaczymy również w Polsce. Oto, co głosi oficjalny opis:

Film ukazuje dwadzieścia dni poprzedzających inaugurację prezydencką w USA w 2025 roku z perspektywy Pierwszej Damy, Melanii Trump. To bezprecedensowa możliwość obserwowania codziennych działań First Lady, od koordynowania przygotowań do inauguracji, przez udział w złożonym procesie przekazywania władzy w Białym Domu, po ponowną przeprowadzkę całej rodziny do Waszyngtonu. Dzięki ekskluzywnym materiałom filmowym, obejmującym kluczowe spotkania, prywatne rozmowy oraz miejsca dotąd niedostępne dla kamer, dokument rzuca światło na powrót Melanii Trump do roli jednej z najbardziej wpływowych kobiet na świecie.

Powodów do niepokoju i sceptycyzmu w związku z tym filmem jest kilka. Za reżyserię "Melanii" odpowiada Brett Ratner. To twórca, który niewątpliwie ma na koncie głośne tytuły - jest autorem trylogii "Godziny szczytu", nakręcił też "X-Men 3" i "Herkulesa". Ostatni z wymienionych filmów był również ostatnim nakręconym przez Ratnera - niedługo później został oskarżony o molestowanie seksualne przez siedem kobiet, w tym aktorki, a wskutek tego Warner Bros. zerwało z nim kontakty. Ratner nie wyraził skruchy, próbował wrócić, ale opór środowiska sprawił, że mu się to nie udało. Biorąc pod uwagę historię Donalda Trumpa, jego stosunek do kobiet, czy znajomości z Jeffreyem Epsteinem, trudno być zaskoczonym, że do swojego otoczenia dopuścił właśnie "scancellowanego" przez branżę Ratnera.

Kolejnym elementem odstręczającym od oglądania tego filmu powinno być to, że istnienie "Melanii" to enty już dowód na bliskie relacje amerykańskiej władzy i wspierających ją biznesowych szych. Za produkcję i dystrybucję filmu odpowiada rządzony przez Jeffa Bezosa Amazon - stojący na jego czele biznesmen był jednym z najważniejszych gości ubiegłorocznej, prezydenckiej inauguracji Donalda Trumpa. Firma wyłożyła na prawa do tego tytułu 40 milionów dolarów, co jest, mówiąc dyplomatycznie, sporą kwotą jak na kino dokumentalne. Deadline podało, że Biały Dom zorganizował w sobotę specjalny pokaz "Melanii" - wzięła w nim udział oczywiście rodzina Trumpów, ale również takie osobistości jak Tim Cook (szef Apple), Erika Kirk, czy ważni dyrektorzy Amazona. Wieść o tym wydarzeniu wzburzyła opinię publiczną.

Naiwnym byłoby przypuszczanie, że "Melania" to projekt obliczony na coś więcej, niż klepanie się po plecach przez Trumpów i ich otoczenie, a w związku z tym ciężko podejrzewać, że będzie to film jakkolwiek obiektywny czy wnikliwy. Poczucie kronikarskiego i recenzenckiego obowiązku skłania mnie, by mimo własnego oburzenia na sam fakt istnienia wybrać się na "Melanię" i zweryfikować to, co zobaczę w trakcie seansu. Apeluję jednak: jeśli nie macie podobnych motywacji, nie warto wspierać własnymi pieniędzmi tego projektu.

Premiera kinowa "Melanii" jest zaplanowana na 30 stycznia.

Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google

REKLAMA

Więcej o filmach przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-26T11:02:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-26T08:52:21+01:00
Aktualizacja: 2026-01-25T14:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-25T13:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-25T12:08:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-25T11:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-25T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-24T17:58:46+01:00
Aktualizacja: 2026-01-24T14:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-24T13:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-24T11:49:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-24T10:14:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-23T19:34:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-23T16:15:01+01:00
Aktualizacja: 2026-01-23T14:19:59+01:00
Aktualizacja: 2026-01-22T21:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-22T16:57:49+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA