Salami kładzie się cieniem na wizerunku Makłowicza. Jego firma przeprasza
Być może będzie to pierwsza taka sytuacja, kiedy ułożenie plasterków salami na pizzy doprowadzi do nadszarpnięcia wizerunku dobra narodowego, jakim jest Robert Makłowicz. Firma Makłowicz i Synowie postanowiła na szczęście prędko wyjaśnić sprawę i odniosła się do słów krytyki.

Spacerując obok regałów i lodówek w marketach, niejednokrotnie można było dostrzec produkty z wizerunkiem jednego z najsłynniejszych Polaków, czyli Roberta Makłowicza. Są one sprzedawane pod szyldem firmy Makłowicz i Synowie, czyli rodzinnej firmy spożywczej popularnego krytyka kulinarnego oraz jego synów, Mikołaja i Ferdynanda. W ofercie znajdują się rozmaite produkty takie jak smakowe oliwy z oliwek, makarony, sosy czy gotowe potrawy do podgrzania.
Niedawno do tych pozycji dołączyła również włoska pizza w dwóch wersjach smakowych: Quattro Formaggi oraz Diavola. "Ta pizza to esencja włoskich smaków: mąka z Italii, pomidory dojrzewające w słońcu i ciasto wyrastające 24 godziny na krystalicznej wodzie. Z aromatycznym, pikantnym salami i tradycyjnym kunsztem powstaje prawdziwa alternatywa rodem z Italii, która podbiła nasze serca" - głosi opis. I kiedy wszystko wydawało się być pikobelo, ni stąd, ni zowąd gruchnęła drama.
Drama z pizzą Roberta Makłowicza. Konsumenci wytykają ułożenie plastrów salami
Konsumenci dopatrzyli się nieścisłości z powodu kawałków salami na pizzy. Chodziło konkretnie o ułożenie plastrów, które nie pokrywało się ze zdjęciem na etykiecie. Firma postanowiła nie zostawiać niezadowolonych klientów bez słowa wyjaśnienia i opublikowała w mediach społecznościowych wpis wyjaśniający.
Drodzy, dostaliśmy od Was sporo wiadomości dotyczących naszej Pizzy Diavola i ułożenia plastrów salami. Rozumiemy, że po zdjęciu etykiety może to wyglądać myląco - i absolutnie nie było naszą intencją wprowadzenie kogokolwiek w błąd.

Dalej podkreślono, że różnice między etykietą a rzeczywistym wyglądem wynikają z tego, że pizza firmy Makłowicz i Synowie jest przygotowywana ręcznie, dlatego nie na każdym produkcie można idealnie odwzorować układ salami:
Pizza przygotowywana jest ręcznie, dlatego ułożenie składników - w tym plastrów salami - może się różnić w każdym egzemplarzu i bywa częściowo przypadkowe. Jednocześnie widzimy, że w obecnej formie może to budzić wątpliwości.
Firma zdecydowała się podjąć odpowiednie kroki w celu naprawienia sytuacji i zapowiedziała, że już pracuje nad zmianą sposobu układania plastrów, aby każdy konsument był zadowolony i nie został wprowadzony w błąd:
Dlatego już pracujemy z produkcją nad zmianą sposobu układania plastrów, tak aby było to dla Was w pełni czytelne i nie pozostawiało żadnych wątpliwości. Dziękujemy za wszystkie sygnały - traktujemy je bardzo poważnie i na bieżąco reagujemy. Wasze zaufanie jest dla nas kluczowe.
Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że Robert Makłowicz to polskie dobro narodowe, o które należy dbać?
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Robert Makłowicz został lektorem. Jego głos rozbrzmi w krakowskich autobusach i tramwajach
- Program TVN o osobach w spektrum autyzmu uwrażliwia i uczy empatii. Mam tylko jedno "ale"
- Robert Makłowicz wchodzi do świata Asteriksa i Obeliksa. Wiemy, kogo zagra
- Makłowicz by nigdy czegoś takiego nie zrobił. Polacy nabrali się na fejkowy cytat i atakują dziennikarza
- Jestem jak Słowak gotujący się w tym wielkim garze. Mam już dość Makłowicza!



















