Ten film nazywa się arcydziełem. A przecież jego premiera dopiero nadejdzie. Dopiero za jakiś czas sprawdzimy, czy pierwsze pochlebne opinie pokrywają się z prawdą, ale już teraz możemy być pewni, że czeka nas potężna dawka science fiction. Właśnie bowiem ujawniono czas trwania "Projektu Hail Mary".

"Projekt Hail Mary" to nowa adaptacja prozy Andy'ego Weira, autora "Marsjanina". Zabierze nas ona w kosmos. A dokładnie na statek kosmiczny oddalony od Ziemi o miliony kilometrów. To właśnie tam, gdzieś w przestrzeni kosmicznej, budzi się nauczyciel biologii. Co prawda pamięć mu szwankuje, ale odkrywa, że ma do spełnienia ważną misję: uratować naszą planetę. Niestety, reszta załogi statku kosmicznego nie żyje, przez co losy świata spoczywają na jego barkach.
Choć "Projekt Hail Mary" wejdzie na ekrany kin dopiero w marcu, już od pierwszych zapowiedzi wzbudza on ogromne emocje. Nie tylko przez to, że udostępnione dotychczas materiały promocyjne zapowiadają zapierające dech w piersiach widowisko. W sieci już pojawiły się bowiem pierwsze opinie. I nazwać je entuzjastycznymi, to jak nic nie powiedzieć.
Projekt Hail Mary - rozbuchane widowisko science fiction
Jeszcze w czerwcu zeszłego roku odbyły się pokazy testowe "Projektu Hail Mary". Widzowie mogli na nich zobaczyć niemal trzygodzinną wersję filmu. Wiadomo więc było, że zostanie skrócony. Właśnie ujawniono czas trwania nadchodzącej produkcji. Okazuje się, że twórcy nie wyrzucili z niej wiele.
Jak podaje WorldOfReel, "Projekt Hail Mary" będzie trwał 166 minut, czyli 2 godziny i 46 minut. To tylko trzy minuty krócej niż "Interstellar" (169 minut) i aż 25 minut dłużej niż poprzednia adaptacja prozy Andy'ego Weira "Marsjanin" (141 minut). Już samo to pokazuje, z jak ambitnym przedsięwzięciem mamy do czynienia.
Czy będzie hit? O tym dopiero się przekonamy zaraz po tym, jak "Projekt Hail Mary" 20 marca wejdzie do światowych (w tym polskich) kin. Tymczasem fani science fiction już mogą się spodziewać wyjątkowego doświadczenia. W końcu Justin Kroll z portalu Deadline w swoich mediach społecznościowych zdążył określić mocnym pretendentem do nagród w kolejnym sezonie.
Co więcej, w podcaście "My Mom's Basement" Kroll przyznał, że od czasu swojego wpisu wielokrotnie słyszał, że ludzie, którzy mieli już okazję "Projekt Hail Mary" zobaczyć, nazywają go arcydziełem.
Premiera filmu "Projekt Hail Mary" 20 marca w kinach.
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Więcej o science fiction poczytasz na Spider's Web:
- Najlepsze filmy sci-fi 2025 roku. TOP 11
- M3GAN 2.0 wreszcie w streamingu. Gdzie obejrzeć online kontynuację hitu?
- Netflix po cichu skasował swój popularny serial. Fani rwą włosy z głowy
- To sci-fi staje w obronie AI. Do tej pory nie mogę dojść do siebie
- Na HBO Max wpadł przepyszny horror sci-fi. To wygląda obłędnie







































