REKLAMA

Co z Robbym? Finał 2. sezonu The Pitt zostawia światełko w tunelu

Drugi sezon "The Pitt" właśnie dobiegł końca. Jednym z jego kluczowych wątków była sytuacja psychiczna doktora Robby'ego, którego zachowanie i rozmowy z innymi sugerowały bardzo mroczne rozwiązanie. Jak twórcy podeszli do tej historii w finałowym epizodzie?

the pitt robby serial
REKLAMA

15 godzinnych odcinków to kawał fabuły, która w rękach dobrych twórców pomieściłaby wiele wątków występujących w niej bohaterów. Tak było i w przypadku 2. sezonu "The Pitt", który powrócił na korytarze pittsburskiego szpitala, by wraz z widzami śledzić losy lekarzy tej placówki oraz pacjentów. Twórcy znów w niezwykły sposób unieśli temat, dali pole do popisu wielu postaciom, nie tracąc z oczu "gwiazdy" - doktora Michaela "Robby'ego" Robinavitcha (Noah Wyle), lekarza prowadzącego, zmagającego się z własnymi demonami.

REKLAMA

Robby to kluczowa postać The Pitt. Jak 2. sezon podsumował jego wątek?

Uwaga, w tekście znajdują spoilery z finału 2. sezonu "The Pitt".

To, w jaki sposób Noah Wyle wcielał się w swoją postać, zasługuje na osobny esej - zarówno poświęcony jego niezwykłemu aktorstwu, ale również temu, jak twórcy serialu decydują się na portretowanie lekarza, mężczyzny w średnim wieku, pracoholika w kryzysie psychicznym. Ta rola emocjonowała fanów "The Pitt" chyba najmocniej, a w drugim sezonie wzniesiono emocje na nowy, znacznie mocniejszy i mroczniejszy poziom.

Nie owijając w bawełnę, przez sporą część sezonu dostawaliśmy sygnały, że Robby może chcieć targnąć się na swoje życie. Twórcy nie epatowali tym tematem w sposób łopatologiczny - teoria ta miała swoje odzwierciedlenie w detalach, spojrzeniach, coraz bardziej sugerujących to dialogach. Im dalej w las, tym było tego więcej -"niewinny" żart wobec jednego z pacjentów, trudna rozmowa z Daną, Duke'em, czy jak w ostatnim odcinku - z Abbotem. Ci, którzy nie mieli z Robbym aż takiego silnego kontaktu, widzieli, że coś jest nie tak. Ci, którzy go znali, na różne sposoby martwili się, że jego urlop jest tak naprawdę przykrywką do ostatecznego pożegnania się z tym światem. Także dlatego finał 2. sezonu był dla wielu fanów tak istotny: by dowiedzieć się, jaki los czeka ich ulubionego bohatera.

Prawdę powiedziawszy, zakończenie 2. sezonu nie odpowiada wprost na pytanie odnośnie tego, czy Robby rzeczywiście podejmie decyzję o odebraniu sobie życia. Rozmowa z Abbotem z pewnością nie sprawiła, że główny bohater nagle usunął ze swojej głowy myśli z tym związane. Myślę jednak, że finałowy odcinek uświadomił sobie w jakimś stopniu, że nie jest w swoim problemie osamotniony. Że jest ważny dla ludzi, którzy z nim pracują, że niektórzy z nich naprawdę chcą jego dobra. Z jednej strony otrzymał przyjacielskie, choć niepozbawione gorzkich słów, wsparcie od Abbota, z drugiej - skonfrontował się też z Langdonem, który, doświadczony własnymi demonami w postaci nałogu, wprost powiedział mu, że potrzebuje pomocy i powinien się do tego przyznać przed sobą.

W tym sezonie mieliśmy wiele trudnych momentów w związku z tym wątkiem, natomiast opcja, w której doktor Robby przyjmuje do wiadomości konieczność zasięgnięcia pomocy, a nie uciekania w miejsce, z którego się nie da wyjść, zdaje się być jak najbardziej sensowna. Nie chodzi już nawet o to, że serial mógłby sobie nie poradzić bez udziału Noaha Wyle'a (reszta obsady ma już wystarczające skille, by utrzymać nas przy serialu z uwagą), natomiast wydarzenia z finałowego odcinka - czy to rozmowy z kolegami z pracy, czy końcowa scena z udziałem Baby Jane Doe, czy pomoc w uratowaniu matki z dzieckiem - pozwalają na poczucie, że dla bohatera jest światełko nadziei. Pozostaje wierzyć, że Robinavitch podąży w jego stronę i zmierzy się ze swoimi problemami psychicznymi w sposób uwzględniający udział profesjonalisty.

REKLAMA

Czytaj więcej o produkcjach HBO Max na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-17T11:12:38+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T10:46:23+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T08:35:09+02:00
Aktualizacja: 2026-04-16T19:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-16T11:52:30+02:00
Aktualizacja: 2026-04-16T10:06:20+02:00
Aktualizacja: 2026-04-16T08:47:31+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA