HBO Max przyzwyczaiło nas, że w swojej ofercie ma wiele dobroci - zagranicznych, jak i polskich. Film zaliczający się do drugiej, jeszcze jakiś czas temu będący w kinach, właśnie znalazł się w serwisie. Nie mam wątpliwości, że polska publiczność się na niego rzuci. Teściowie 3 już w HBO Max.

"Teściowie" to zdecydowanie jedna z współcześnie najsłynniejszych polskich serii filmowych. Produkcje z udziałem znakomitego kwartetu Ostaszewska-Dorociński-Kuna-Woronowicz podbiły serca krajowej publiczności - zarówno w trakcie obecności na wielkim ekranie, jak i w streamingu. Zanim do kin trafiła trzecia część, "Teściowie" oraz "Teściowie 2" byli w czołówce oglądalności serwisu, co nie powinno dziwić -widzowie zapewne chcieli sobie je przypomnieć przed zapoznaniem się z "trójką". Jeśli komuś nie udało się to w kinie, właśnie zyskał szansę na nadrobienie tej zaległości w streamingu.
Teściowie 3 w ofercie HBO Max. Najlepsza część trylogii
Tym razem wielkie rodzinne spotkanie odbywa się u Wandy (Izabela Kuna) i Tadeusza (Adam Woronowicz) Chrapków - okazją do wspólnej celebracji są bowiem chrzciny wnuka. Na Podlasie, przyjeżdża również Małgosia (Maja Ostaszewska), tym razem w towarzystwie koleżanki psychiatrki imieniem Grażynka (Aleksandra Popławska). Wkrótce okazuje się, że na miejscu zjawia się też Andrzej (Marcin Dorociński), który...ma syna. Nietrudno się domyślić, że z uroczystości domyślnie pełnej radości i rodzinnej atmosfery, wszystko zmieni się w bulgoczący od konfliktów i pretensji kocioł.
O ile w poprzednich dwóch częściach mieliśmy do czynienia z dość sporą przewagą ciętego humoru nad pochyleniem się w stronę bardziej dramatycznych wątków, o tyle tutaj powracający do serii Jakub Michalczuk wie, jak należy podejść do jej bohaterów. Przeszli oni swoje, mają za sobą pewne ewolucje zachowań, które w 3. części się potwierdzają i mają jak najbardziej sens dla fabuły. Choć nie brakuje w tej historii elementów humoru (bromance Tadeusza i Andrzeja, lubię go nazywać Woro i Doro), coraz trudniej śmiać się z bohaterów, a coraz łatwiej wzruszać się razem z nimi.
"Teściowie 3" chyba najmocniej pokazują, że spór pomiędzy "warszawką" a "zaściankiem" jest często jałowy - za nim zawsze stoją ludzie z własnymi, życiowymi doświadczeniami. W tym filmie cała czwórka robi doskonałą aktorską robotę - także Maja Ostaszewska, do której osobiście ciężko mi się przekonać od jakiegoś czasu. Dorociński i Woronowicz doskonale bawią się swoimi rolami, jakby jutra miało nie być, a to co robi tu Izabela Kuna...Mistrzostwo!
"Teściowie 3" to film, który zasługuje na wiele "naj". Jest jedną z najlepszych komedii ubiegłego roku, a na pewno najlepszą polską. Warto wraz z Wilkami i Chrapkami postawić kropkę nad i, za sprawą HBO Max zawitać na Podlasie i sprawdzić, co u nich. Nie pożałujecie.
"Teściowie 3" są dostępni do obejrzenia w HBO Max.
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Więcej o HBO Max poczytasz na Spider's Web:
- Rycerz Siedmiu Królestw już zaraz na HBO Max. Kiedy? Cóż, nastawcie budziki
- Rycerz Siedmiu Królestw mnie wzruszył, a nie płakałem nawet za Nedem Starkiem
- Fani fantasy lata czekali na tę chwilę. Nowość HBO Max to prawdziwy banger
- Euforia wraca na HBO Max. 3. sezon wygląda na druzgocący
- Martin ma już plan na nowy serial ze świata Gry o tron. Potężna historia






































