"The Pitt" właśnie powróciło do HBO Max z nowym sezonem. Jedną z najważniejszych postaci, które oglądamy w serialu, jest dr Mel King. Aktorka, która się w nią wciela, to jedno z największych objawień ostatnich lat. Można było się tego spodziewać, biorąc pod uwagę fakt, że jest częścią aktorskiej rodziny.

2. sezon "The Pitt" zadebiutował w streamingu za sprawą pierwszego odcinka, dostępnego do oglądania od piątku. Nie ma wątpliwości, że będzie się działo - dla Robby'ego (Noah Wyle) to ostatnia zmiana przed długim urlopem, w trakcie którego zastąpi go dr Baran Al-Hashimi (Sepideh Moafi), mająca odmienne metody niż on. Do pracy po odwyku wraca Frank Langdon (Patrick Ball), a Robby, niepotrafiący zapomnieć o winach kolegi, stara się go unikać. Załoga oddziału ratunkowego szpitala w Pittsburghu na co dzień zmaga się z różnymi przypadłościami pacjentów, a także zagrożeniami życia i zdrowia.
Ekranowa Mel King to córka znanego aktora. Znacie go z kultowych ról
Jedną z najważniejszych postaci obu sezonów "The Pitt" jest Mel King - rezydentka drugiego roku na oddziale ratunkowym szpitala w Pittsburghu, pracująca pod czujnym okiem doktora Robby'ego. Ma bardzo dobre relacje z Langdonem, co wielu fanów uznało za jeden z najlepiej poprowadzonych wątków pierwszego sezonu. Mel jest neuroatypowa, co wyróżnia ją na tle pozostałych członków załogi, ale jej nie definiuje w sposób wyłączny - wnosi unikalną perspektywę i wrażliwość do fabuły. Jest dość nieśmiała, odczuwa presję związaną z faktem, że poza pracą opiekuje się również swoją siostrą.
W tę rolę wciela się Taylor Dearden - aktorka, która poprzednio występowała w takich produkcjach jak "O jedno cię proszę", "Ostatni mistrz' czy "American Vandal". Rola w "The Pitt" niewątpliwie jest tą, która musi jej otworzyć szerzej drzwi do wielkiej kariery - Mel King to jedna z najlepiej zagranych postaci serialu. Aktorka, podobnie jak bohaterka, identyfikuje się jako osoba neuroatypowa. Można stwierdzić, że styczność z branżą Dearden miała odkąd się urodziła - jej ojcem jest bowiem Bryan Cranston, jeden z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich aktorów, który na zawsze zapisał się w historii telewizji ikoniczną rolą Waltera White'a w "Breaking Bad", zasłynął również rolami w "Do końca", "Trumbo", czy "Operacji Argo".
Matka Taylor Dearden to również aktorka. Choć ma na koncie nieco mniej tak głośnych tytułów niż Cranston, Robin Dearden również może się pochwalić udziałem w takich produkcjach jak "Breaking Bad", "Adam 12", czy "Napisała: Morderstwo". Taylor oczywiście nie jest jedynym przypadkiem osoby, która poszła w ślady rodziców znanych z wielkiego i małego, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że akurat jej mogłoby się naprawdę udać. Zasługuje na to.
Więcej o ofercie HBO Max przeczytacie na Spider's Web:
- Nowe The Pitt już jest. Kiedy kolejne odcinki 2. sezonu? Harmonogram
- Nowy film, legendarni bohaterowie. Ten akcyjniak podbija HBO Max
- Takiego Craiga jeszcze nie widzieliście. Wrak człowieka w hicie na HBO Max
- Nowości HBO Max na weekend. Idealny początek nowego roku
- "Niebo. Rok w piekle" otwiera oczy. HBO Max zamyka rok potężnym serialem






































