Gratka dla miłośników najlepszych filmów fantasy w historii X muzy. Trylogia „Władca Pierścieni” wraca do kin - również polskich - z okazji swojego 25-lecia. Nie muszę chyba dodawać, że specjalne pokazy już teraz cieszą się olbrzymią popularnością.

Z okazji 25 lat od premiery filmu „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia” (było to 10 grudnia 2001 r.), uznawana za arcydzieło trylogia fantasy Petera Jacksona wróciła do kin na całym świecie. Wnet okazało się, że ta rozłożona na dwa styczniowe weekendy (16-18, 23-25 stycznia) wielka celebracja cieszy się nieoczekiwanie wielkim zainteresowaniem. Właściciele sieci kinowych nie spodziewali się aż takiego odzewu - i zaczęli organizować dodatkowe pokazy.
Co ważne: na specjalne seanse mogą liczyć również Polacy.
Władca Pierścieni znów w kinach
W sumie pierwszy weekend rocznicowy dorzucił do box office trylogii aż 10,5 mln dol. Nic dziwnego, że wielu kiniarzy wyszło naprzeciw prośbom fanów i wprowadziło do harmonogramów dodatkowe dni pokazów, a nawet wielkie maratony wersji reżyserskich.
Właśnie te wersje na dużych ekranach będą mogli obejrzeć nasi rodacy już w najbliższy weekend. Osobiście nazywam te edycje „jedynymi słusznymi” - są to oryginalne filmy rozbudowane o wiele znakomitych, nieraz bardzo istotnych fabularnie sekwencji, których zabrakło w oryginalnych wersjach kinowych. Na skutek niezrozumiałych, skandalicznych wręcz decyzji, które padły w pokoju montażowym, „bazowe” edycje wykastrowano choćby z całego występu Christophera Lee w „Powrocie Króla”, pozbawiając całość nie tylko fajnych smaczków, ale i całych kontekstów. W przypadku trzeciej części trylogii cały bonusowy materiał obejmuje blisko godzinę dodatkowych scen i ujęć! Siłą rzeczy istotnie wpływa na odbiór całości - w pozytywny sposób, rzecz jasna.
Bilety na specjalne maratony dorwiecie we wszystkich największych sieciach kin (Cinema City, Helios, Multikino) oraz poszczególnych mniejszych placówkach. Biorąc pod uwagę fakt, że do kin zazwyczaj wracają wersje podstawowe, myślę, że miłośnicy fantasy (nie tylko prozy J.R.R. Tolkiena) powinni poważnie przemyśleć zakup. Taka okazja może się prędko nie powtórzyć.
Z myślą o ćwierćwieczu, Peter Jackson nagrał nowe wprowadzenia do filmów, które wyświetlano przed seansami w USA - nie wiemy jednak, czy mogą na nie liczyć również polscy widzowie. Tak czy inaczej, popularność celebracji już teraz przebija kinową reedycję sprzed kilku lat.
Jest tego więcej
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Czytaj więcej:
- Obłędny zwiastun Ołowianych dzieci Netfliksa. Mrozi krew w żyłach
- Tak wygląda Bukrewicz jako Borysewicz. Tak Netflix widzi Lady Pank
- Zazdroszczę, że dopiero zobaczycie ten serial Apple TV. Jest oszałamiający
- Od boskiego fantasy Prime Video się nie oderwiecie. To adaptacja globalnego fenomenu
- Widzowie Prime Video oszaleli na punkcie filmu katastroficznego. Wiem dlaczego







































