Najnowszy serial superbohaterski od Marvela nie ma sobie równych. "Wonder Man" to świeżynka w Disney+, która tak spodobała się subskrybentom serwisu, że ustanowiła nowy rekord.

Pod koniec minionego roku Disney+ opublikował listę nowości na styczeń. Znalazło się na niej sporo interesujących tytułów, a wśród nich superbohaterski serial "Wonder Man". Ośmioodcinkowa komedia science fiction stworzona przez Destina Daniela Crettona i Andrew Guesta zadebiutowała w serwisie w całości, co oznacza, że spora część widzów miała szansę już wszystkie epizody. Niektórzy nawet zdążyli już ocenić tytuł i wygląda na to, że jest to najlepiej oceniany serial Marvela od lat.
Wonder Man pobił rekord. Widzowie pokochali serial Marvela w Disney+
"Wonder Man" nie potrzebował dużo czasu, by podbić serca użytkowników Disney+. Świadczą o tym wysokie oceny w serwisie Rotten Tomatoes. Na ten moment nota od krytyków wynosi 89 proc. świeżości, z kolei widzowie ocenili produkcję na 91 proc. Ta imponująco wysoka liczba sprawiła, że najnowsza produkcja pobiła rekord, stając się najwyżej ocenianym serialem aktorskim w uniwersum Marvela wśród wszystkich innych. A przynajmniej na ten moment.
Oceny w IMDb również są obiecujące. Po zaledwie jednym dniu od premiery serial oceniło już kilka tysięcy osób - dokładnie niemal 4 tys. - a średnia ich not wynosi aż 7,6 gwiazdek. Na rodzimym Filmwebie przy ocenach od widzów widnieje liczba 6,2, z kolei według polskich krytyków serial zasługuje na nieco wyższą notę, bo 6,5.
Wszystko oczywiście może się zmienić z biegiem czasu - pamiętajmy, że oceny mogą się wahać (choć tendencja wskazuje jednak na wzrost, aniżeli spadek). Mimo to "Wonder Man" to dowód na to, że MCU wciąż może wzbogacać się o oryginalne i godne uwagi produkcje odcinkowe. Bo choć w bibliotece Disney+ znajdują się takie perełki jak "WandaVision" czy "Loki", to niestety wpadły do niej również te mocno krytykowane produkcje, takie jak "Mecenas She-Hulk", "Ironheart" czy zmiażdżona przez krytyków "Tajna inwazja".
Bohaterem serialu "Wonder Man" jest Simon Williams (Yahya Abdul-Mateen II), ambitny aktor, który ma jednak problem, by zaistnieć w Hollywood. Kiedy na swojej drodze przypadkiem spotyka Trevora Slattery'ego (Ben Kingsley), znanego kolegę po fachu, ten informuje go, że legendarny reżyser Von Kovak (Zlatko Buric) kręci właśnie remake filmu superbohaterskiego "Wonder Man". Wskutek tego obaj aktorzy rozpoczynają walkę o obsadzenie w produkcji, która może diametralnie odmienić ich losy.
Czytaj więcej w Spider's Web:







































