REKLAMA

O czym opowie nowy film o X-Menach? Zabraknie wielkiej gwiazdy

Choć do ujrzenia światła dziennego przez samodzielny film o mutantach z Marvela droga jest jeszcze daleka, poznajemy na temat tej produkcji coraz więcej ciekawych szczegółów.

x men reboot film
REKLAMA

Istnienie przyszłego filmu o X-Menach jest pewne - wiadomo, że będzie za niego odpowiadał Jake Schreier, poprzednio reżyser "Thunderbolts*". Jego obecność w projekcie to bardzo dobry omen, sygnalizujący, że Marvelowi zależy, by całością pokierował twórca zdolny, umiejący między bohaterszczyzną i spektaklem walki dostrzec bohaterów, ich emocje, przemyślenia, czy wątpliwości. Do otwierającego na nowo rozdział o mutantach filmu, chyba nie dało się skombinować bardziej pasującej osoby.

REKLAMA

X-Meni powrócą. Coming of age bez słynnej postaci

Schreier całkiem niedawno zapowiadał kierunek, w który może prawdopodobnie pójść, tworząc film (pisaliśmy o tym tutaj). Całość będzie o tyle ważna, że od rebootu X-Menów wielu oczekuje, że będzie dobrym nowym otwarciem dla MCU, uwzględniającym udział nowych, perspektywicznych aktorów. Od dawna internet prześciga się w fancastingach, a pogłoski o roli Sadie Sink w nowym filmie o Spider-Manie sprawiły, że uznaje się ją za przyszłą odtwórczynię roli Jean Grey.

Od kilku tygodni spływają coraz to nowsze wieści na temat historii, którą opowie film Schreiera. Od niego samego wiemy, że będzie chciał mocno eksplorować relacje między członkami grupy. Swoje kamyczki dorzucił również Alex Perez z The Cosmic Circus, który podzielił się ze światem nowymi informacjami. Według niego potwierdza się to, co obserwatorzy od dawna przypuszczali - twórcy rebootu o X-Menach chcą położyć nacisk na młodszą obsadę, która będzie mogła się rozwijać przez parę lat i uwiarygodnić kierunek fabuły w postaci opowieści o dojrzewaniu, swoistego coming-of-age.

Perez twierdzi, że skład X-Menów ma liczyć "podstawową piątkę z trzema dodatkowymi". Nie wiadomo jeszcze, kogo dokładnie ma na myśli, ale kandydatów mamy niemało: m.in. Cyklopa, Jean Grey, Rogue, Storm, Bestię, Nightcrawlera czy Gambita. Jedno jest pewne i to należy uznać za raczej pozytywną informację: Wolverine ma nie być częścią drużyny i opowieści o niej. Dziennikarz stwierdził jednak, że to wcale nie musi oznaczać pożegnania się z postacią - istnieje szansa, że zobaczymy go w "Avengers: Secret Wars", a w przyszłości pałeczkę po nim może przejąć Laura (Dafne Keen). Wiele wskazuje również na to, że nowe, młodsze wersje mutantów nie zadebiutują we wspomnianym filmie i poczekają, aż dostaną własny, skupiony tylko na nich.

Choć absolutnie nie znudził mi się Jackman w roli Wolverine'a, a zdecydowanie jestem fanem, żeby poszukać nowego aktora do roli, myślę, że ta postać po prostu już zagrała swoje w wystarczająco długi i intensywny sposób. Warto byłoby dać jej nieco oddechu, oddać przestrzeń innym postaciom i pokazać, że można ciągnąć filmowo-marvelowy wózek na czymś więcej, niż nostalgia wobec kultowego bohatera. Jake Schreier już pokazał, że interesuje go świeżość oraz szarości charakterów, więc jestem pewien, że dowiezie nam nie tylko ciekawie obsadzony film, ale taki, którego fabuła i przesłanie będą stanowić spójną całość.

REKLAMA

Więcej o Marvelu przeczytacie na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-21T09:52:08+02:00
Aktualizacja: 2026-04-21T09:11:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T16:49:30+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T16:26:02+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T15:33:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T12:25:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T11:02:45+02:00
Aktualizacja: 2026-04-19T16:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA