Nowa komedia Dana Levy wylądowała już w serwisie Netflix. "Życiowe błędy" to luźna i zabawna komedia, przy której można wyłączyć myślenie i dać się ponieść tej absurdalnie śmiesznej fabule. W bibliotece Netfliksa brakowało takiego serialu.

Dan Levy to nie tylko ceniony aktor, ale również autor uznanego serialu "Schitt's Creek", który tworzył wraz ze swoim ojcem. Emitowana w latach 2015-2020 komedia skupiała się na magnacie wypożyczalni wideo, który został oszukany, przez co był zmuszony porzucić swoje luksusowe życie i wraz z rodziną wyprowadzić się do podupadłego motelu usytuowanym w odległym miasteczku Schitt's Creek. Produkcja okazała się być niespodziewanym hitem, dzięki czemu udało jej się zgarnąć dwa Złote Globy i kilka nagród Emmy.
Teraz, po sześciu latach od emisji finałowego odcinka, Levy wrócił z nowością, tym razem dla serwisu Netflix. Mowa o serialu "Życiowe błędy", który Levy współtworzył wraz Rachel Sennott, aktorką znaną z takich produkcji jak "Kocham LA", "Idol" czy "Bodies Bodies Bodies". Jak im to wyszło? Jako osoba, którą spora część komedii raczej żenuje niż bawi, muszę przyznać, że zaskakująco dobrze.
Życiowe błędy - recenzja serialu komediowego Dana Levy na Netflix
Bohaterami serialu są Nicky (Levy) oraz Morgan (Taylor Ortega), rodzeństwo, które nie ma lekkiego życia. On jest pastorem, który ukrywa swój związek z mężczyzną przed całym światem, z kolei pracuje jako nauczycielka w szkole podstawowej i tkwi w związku z niestabilnym emocjonalnie facetem. Nie dość, że ich codzienność przysparza im wiele kłopotów, to dodatkowo muszą radzić sobie ze swoją znerwicowaną matką, Lindą (Laurie Metcalf). Ta zaś ma swoje problemy w związku ze swoją umierającą rodzicielką, której nie zostało już zbyt wiele czasu.
Pewnego dnia Nicky i Morgan postanawiają odwiedzić babcię w szpitalu, ale nie idą tam z pustymi rękoma - wcześniej wstępują do sklepu, by kupić jej drobny prezent. Podczas gdy Nicky szuka czegoś odpowiedniego, Morgan zauważa w witrynie błyszczące naszyjniki i decyduje się kupić jeden z nich. Nieprzyjemny kasjer (Boran Kuzum) informuje ją, że nie są na sprzedaż, ponieważ to fałszywka. Kobieta początkowo nie wierzy w tłumaczenia pracownika i uparcie powtarza, że zamierza za niego zapłacić. Mężczyzna jest jednak nieugięty, aż w końcu rozzłoszczona Morgan wychodzi ze sklepu.
W szpitalu wychodzi na jaw, że dopięła swego - udało jej się zdobyć naszyjnik, lecz za niego nie zapłaciła. Rodzeństwo prędko zdaje sobie sprawę, że nie był to najlepszy pomysł. Niedługo później sprzedawca, który należy do gangu, zaczyna ich szantażować, by oddali - jak się okazało - prawdziwy naszyjnik. Problem pojawia się, w momencie gdy Nicky i Morgan tłumaczą mężczyźnie, że naszyjnik podarowali swojej babci, która leży już w trumnie kilka metrów pod ziemią.
"Życiowe błędy" obfitują w sporo trzymających w napięciu scen, ale również satysfakcjonujące zwroty akcji. Dynamika idzie w parze również z żartem - ten serial jest wręcz absurdalnie śmieszny. Gagi są proste, ale skuteczne, po trosze dzięki temu, że są podbijane również doskonałymi występami Levy'a i Ortegi - duet błyszczy na ekranie. Fakt, że oboje grają rodzeństwo, daje jeszcze większe pole na nonsensowne siostrzano-braterskie sprzeczki. Moim zdaniem największą gwiazdą jest jednak Metcalf, która zmiotła wszystkich swoją rolą znerwicowanej matki. Zagrała wspaniale.
Zgadza się humor, zgadza się gra aktorska i zgadza się fabuła. Mimo że historie uwikłania zwykłych ludzi w porachunki gangów widzieliśmy na ekranie już wiele razy, to tutaj zostało to przedstawione w taki sposób, że chce się to oglądać. Mimo to w niektórych momentach można odczuć niespójności i dziury fabularne, których nie da się zamieść pod dywan tylko i wyłącznie humorem. Poza tym jest to jedna z ciekawszych komediowych nowości Netfliksa, którą warto się zainteresować. Być może nie odniesie takiego sukcesu jak "Schitt's Creek", ale będzie czymś, do czego warto wracać, gdy nastrój nie sprzyja.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Tak absurdalnego filmu jeszcze w tym roku nie było. Jazda bez trzymanki
- Zabawa w pochowanego 2 to czysta rozrywka. Bawiłem się doskonale
- HBO przedłuża najchętniej oglądaną komedię od dekady. No i fajnie
- Tak dobre finały nie zdarzają się często. Najbardziej ludzki serial kończy się bezbłędnie
- Nowa komedia Netfliksa jest tak komfortowa, że aż dostałem mdłości



















