Tak dobre finały nie zdarzają się często. Najbardziej ludzki serial kończy się bezbłędnie

Do takich psychoterapeutów widzowie lubią chodzić. Czemu? Bo są ludzcy. Dlatego użytkownicy Apple TV tak pokochali "Terapię bez trzymanki". Teraz wraz z finałem 3. sezonu tylko się w tej miłości utwierdzili. Wylewają ją w mediach społecznościowych.

terapia bez trzymanki apple tv opinie co obejrzeć finał

Głównym bohaterem "Terapii bez trzymanki" jest pogrążony w żałobie Jimmy. Po stracie żony nie potrafi on sobie radzić w problemach zawodowych i prywatnych. A powinien. Jest w końcu psychoterapeutą. Nie widząc innego rozwiązania postanawia spróbować nowej formy terapii dla swoich pacjentów: zamierza być z nimi szczery do bólu. Jak to wychodzi? Na pewno śmiesznie, skoro widzowie tak serial Apple TV pokochali.

Od swojego debiutu w 2023 roku "Terapia bez trzymanki" zbiera same pochwały. Nawet od krytyków. Na Rotten Tomatoes wyniki kolejnych sezonów nie schodzą poniżej 90 proc. pozytywnych recenzji. To jednak wciąż nic w porównaniu z tym, jak serial pokochali widzowie. W końcu od początku cieszy się on taką popularnością, że ciągle jest przedłużany na kolejne odsłony.

Terapia bez trzymanki - opinie o finale 3. sezonu serialu Apple TV

Jeśli wczytać się w opinie fanów "Terapii bez trzymanki" w mediach społecznościowych, można łatwo odkryć, czemu tak się im podoba. Piszą, że to "bardzo mądry", "głęboki", "skupiający się na ludzkich relacjach i emocjach" serial. Jest po prostu bardzo ludzki i prawdziwy. Tak było zawsze. I tak wciąż jest. Bo wraz z kolejnymi odcinkami produkcja nie traci na emocjonalnej sile. A wręcz ją wzmaga.

"TERAPIĘ BEZ TRZYMANKI" OBEJRZYSZ NA:

Najlepszym tego dowodem są opinie na temat udostępnionego właśnie dzisiaj na Apple TV finału 3. sezonu. Wraz z nim fani przeżyli ekstazę. Uderzył ich on bowiem bardzo mocno i wziął z zaskoczenia.

Dosłownie wypłakałam oczy na finale "Terapii bez trzymanki". Boże, jak kocham ten serial

Finał 3. sezonu "Terapii bez trzymanki" jest niesamowity. Szczególnie ostatnie trzy minuty

3. sezon "Terapii bez trzymanki" jest świetny! Dalej pokazuje, dlaczego to tak komfortowy serial do oglądania. Jeszcze bardziej rozwija humor i terapeutyczne emocje dzięki znakomitej obsadzie. Harrison Ford wciąż jest najlepszy w tym sezonie. Jednocześnie serial nie boi się też ewoluować

- czytamy na X (dawny Twitter).

Użytkownicy Apple TV z optymizmem patrzą w przyszłość serialu, bo już wiadomo, że dostanie on 4. sezon. Aczkolwiek w nadchodzących odcinkach widzów czeka przeskok czasowy. Jak zapewnia sam twórca, dotychczasowa część opowieści - o żalu, przebaczeniu i ruszaniu dalej - właśnie się zakończyła. Dlatego też finał 3. odsłony serialu uderza fanów tak mocno i targa nimi emocjonalnie po podłodze.

Więcej o serialach Apple TV poczytasz na Spider's Web:

Rafał Christ
Redaktor

W serwisie Rozrywka.Blog zajmuje się przede wszystkim filmem. Jest miłośnikiem kina gatunkowego. Kiedy nie ogląda naparzających się superbohaterów Marvela, to prawdopodobnie rozpływa się nad eksploatacyjną obskurą. Poza tym jego teksty można znaleźć m.in. w „Kinie”, „Netfilmie” czy „Magazynie filmowym”. Jest współautorem monografii „Europejskie kino gatunków 2” i leksykonu „1000 filmów, które tworzą historię kina”. Zdarzyło mu się też publikować opowiadania. Znajdziecie je m.in. w antologiach „Mapa Cieni” i „Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2020. Tom 2”.