REKLAMA

Sci-fi prosto z kina błyskawicznie podbiło Prime Video. Zmiotło całą konkurencję

Science fiction prosto z kina wpadło na Prime Video. Od razu narobiło szumu na platformie Amazona. Jej użytkownicy od razu rzucili się na nowy film z Chrisem Prattem. Dzięki temu "90 minut do wolności" aktualnie dominuje w topce najpopularniejszych tytułów dostępnych dostępnych w serwisie w naszym kraju.

science fiction chris pratt amazon prime video 90 minut do wolności
REKLAMA

Ach, cóż to był za weekend na Prime Video. Platforma Amazona od piątku atakowała nas głośnymi nowościami. Do serwisu wpadł przecież nowy oryginalny film akcji "Agent Zeta" i głośna adaptacja prozy Stephena Kinga "Wielki marsz". Zaraz po swojej premierze ten ostatni tytuł rządził nawet w topce najpopularniejszych tytułów dostępnych w usłudze w naszym kraju. Zaraz jednak musiał się pożegnać z jej pierwszym miejscem. W niedziele pojawiło się bowiem science fiction prosto z kina.

"90 minut do wolności" na wielkie ekrany weszło 21 stycznia. Jest to więc naprawdę gorąca nowość, bo na Prime Video wpadła zaledwie dwa miesiące po swojej kinowej premierze. Skuszeni wizerunkiem Chrisa Pratta na miniaturze użytkownicy platformy Amazona od razu się na film science fiction rzucili. W ciągu jednego dnia zdominował on topkę najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie.

"90 MINUT DO WOLNOŚCI" OBEJRZYSZ NA:
REKLAMA

90 minut do wolności - sci-fi prosto z kina już na Prime Video

Użytkownicy Prime Video pochłaniają aktualnie "90 minut do wolności" nie tylko ze względu na gwiazdorską obsadę. Sam koncept filmu science fiction wydaje się ciekawy. Akcja przenosi nas w końcu do przyszłości, w której wymiarem sprawiedliwości rządzi sztuczna inteligencja. Główny bohater - oskarżony o morderstwo swojej żony detektyw - ma tylko 90 minut, aby udowodnić swoją niewinność.

Z pozoru "90 minut do wolności" przypomina "Raport mniejszości". Stojący za kamerą Timur Bekmambetov wytycza jednak własną ścieżkę. Sięga w tym celu po podejście niezwykle w kinie science fiction rzadkie. W sztucznej inteligencji nie widzi bowiem zagrożenia rodem z "Matriksa". Dla niego to wymagające udoskonalenia narzędzie. Dlaczego? Użytkownicy Prime Video już wiedzą.

Choć "90 minut do wolności" to nowość prosto z kina nie trzeba za jej obejrzenie dopłacać. Nie wpadła do płatnej oferty Prime Video. Użytkownicy platformy Amazona zyskali do niej dostęp w ramach subskrypcji.

REKLAMA

Więcej o sci-fi poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-23T15:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T09:36:21+01:00
Aktualizacja: 2026-03-23T09:02:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T16:30:40+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T14:29:42+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T14:13:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T13:35:19+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T12:06:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T11:13:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T10:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-22T07:32:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA