Britney Spears zgłosiła się na odwyk. Mogło skończyć się tragedią
Britney Spears zgłosiła się do ośrodka odwykowego po aresztowaniu za jazdę pod wpływem alkoholu. W ubiegłym miesiącu gwiazda została zatrzymana, po tym gdy w stanie nietrzeźwości prowadziła swój pojazd. Teraz dobrowolnie zdecydowała się iść na odwyk.

Na początku zeszłego miesiąca Britney Spears została aresztowana. Jak się okazało, gwiazda prowadziła pojazd pod wpływem alkoholu. Po tym, gdy w godzinach wieczornych zatrzymała ją policja, gwiazda została zakuta w kajdanki i w nocy trafiła do aresztu. Niedługo później została z niego zwolniona, lecz sprawa wciąż jest w toku. Według doniesień, piosenkarka ma stanąć przed obliczem sądu w przyszłym miesiącu, dokładnie 4 maja.
Dziś pojawiła się kolejna informacja w związku z przewinieniem Spears.
Britney Spears idzie na odwyk. Gwiazda zgłosiła się dobrowolnie
Serwis Variety właśnie potwierdził, że Spears dobrowolnie zgłosiła się do ośrodka leczenia odwykowego. Wcześniej sprawę skomentował przedstawiciel gwiazdy, który wspomniał o "niefortunnym incydencie":
To był niefortunny incydent, którego nie da się w żaden sposób usprawiedliwić. Britney podejmie właściwe kroki i będzie przestrzegać prawa. Mamy nadzieję, że będzie to pierwszy krok w kierunku długo oczekiwanej zmiany, która musi nastąpić w jej życiu. Mamy nadzieję, że otrzyma pomoc i wsparcie, których potrzebuje w tym trudnym czasie.
I dodał:
Jej synowie będą spędzać z nią czas. Jej bliscy opracują od dawna potrzebny plan, który zapewni jej sukces i dobre samopoczucie.
Wygląda na to, że tym razem Spears postanowiła na poważnie podejść do kwestii swojego zdrowia i zdecydowała się wziąć sprawy w swoje ręce. Dzięki temu, że dobrowolnie zgłosiła się do ośrodka odwykowego, być może uda jej się poprawić kondycję psychiczną. Zgodnie z oświadczeniem przedstawiciela, będzie wspierać ją rodzina.
Kryzys psychiczny gwiazdy trwa już od początku lat 2000. Najpierw doświadczyła ona depresji poporodowej, podczas której walczyła o opiekę nad dzieckiem, będąc jednocześnie nękaną przez paparazzi. Burzliwy okres doprowadził do tego, że Spears została objęta przymusową kontrolą psychiatryczną oraz ustanowieniem kurateli prawnej nad jej życiem i finansami, co trwało w sumie 13 lat.
Zdjęcie główne: Ovidiu Hrubaru/Shutterstock.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Ozzy Osbourne atakuje Britney Spears za taniec na Instagramie, jakby on sam był święty
- Jack Black to mistrz. Śpiewa numer Britney Spears z powodu "Kung Fu Pandy"
- Britney Spears przeprasza za autobiografię. Wspomina o Justinie Timberlake'u
- Nowy dokument HBO Max opowiada historię Britney Spears i staje po stronie jej ojca
- Britney Spears pierwszy raz opowiada o tym, dlaczego ojciec zabrał jej wolność



















