W ostatnim czasie Disney+ dodał do swojej oferty mnóstwo nowości. Teraz się uspokaja. Użytkownicy już bez pośpiechu mogą oglądać premiery, które ich interesują. Ich wyobraźnię szczególnie rozpala jeden z niedawnych nostalgicznych powrotów. "Jeszcze bardziej zwariowany świat Malcolma" to przecież kultowy sitcom w odświeżonej wersji.

Tych powrotów w ostatnim czasie było trochę. Pod koniec marca na Disney+ zadebiutował przecież revival "Hożych doktorów", a chwilę po nim platforma hucznie świętowała 20-lecie "Hannah Montany". Obie produkcje były prawdziwymi nostalgicznymi bombami. Ale zamiast ten emocjonalny ładunek rozładowywać, serwis postanowił jeszcze zwiększyć jego moc. Dlatego 10 kwietnia do swojej oferty dorzucił "Jeszcze bardziej zwariowany świat Malcolma".
Skoro "Jeszcze bardziej zwariowany świat Malcolma" tak dobrze się ogląda, to pewnie kojarzycie oryginał. Gwoli przypomnienia: "Zwariowany świat Malcolma" opowiadał o nastolatku, który próbował nie zwariować w głupkowatej i nieco dysfunkcyjnej rodzinie. Teraz główny bohater dorósł i odciął się od toksycznych najbliższych. Żyje sobie z córką w spokoju bardzo długo, aż w końcu rodzice zaczynają domagać się jego obecności na 40-rocznicy swojego ślubu. Wtedy cały chaos rozpętuje się na nowo.
Disney+ - co obejrzeć?
Idea "Jeszcze bardziej zwariowanego świata Malcolma" - tak jak w przypadku większości (a nawet wszystkich) nostalgicznych powrotów - jest nad wyraz prosta. Twórcom chodzi o dostarczenie nam tego, za co pokochaliśmy oryginalny serial, tylko w nowym opakowaniu. Czy w tym wypadku to podejście się sprawdza? Jeszcze jak! - krzyczą użytkownicy Disney+.
"Jeszcze bardziej zwariowany świat Malcolma" stał się największą serialową premierą Disney+ i Hulu tego roku. Miliony użytkowników oglądali serial, sprawdzając nie tylko, co u głównego bohatera, ale także - a może przede wszystkim - jak wypada Bryan Cranston. Oryginalna produkcja powstała przecież zanim jeszcze stał się Heisenbergiem z "Breaking Bad". Grał w niej pociesznego (i przy okazji dość nieodpowiedzialnego) tatuśka. Przylgnęła przez to do niego łatka aktora komediowego, którą produkcja sygnowana nazwiskiem Vince'a Gilligana bezpowrotnie zmieniła.
Ze względu na powracającego do dawnej roli Bryana Cranstona oglądanie "Jeszcze bardziej zwariowanego świata Malcolma" staje się ciekawym doświadczeniem. Czy ze zmienionym emploi wciąż daje radę? Polacy - podobnie jak widzowie z innych krajów - chętnie się o tym przekonują. Zaraz po swojej premierze revival kultowego sitcomu wdarł się niemal na szczyt topki najpopularniejszych seriali dostępnych na Disney+ w naszym kraju.
Niemal? Tak, bo przegonił go jedynie "Maul: Mistrz cienia" - nowa animacja z uniwersum "Gwiezdnych wojen", która w poniedziałek doczekała się dwóch nowych odcinków. W międzyczasie pojawiły się też nowe epizody "Testamentów" i 2. sezonu "Daredevila". Z tego właśnie względu użytkownicy Disney+ wciąż "Jeszcze bardziej zwariowany świat Malcolma" chętnie oglądają, ale zajmuje on dopiero czwarte miejsce topki najpopularniejszych seriali dostępnych na platformie w naszym kraju.
Można było się tego spodziewać, bo przecież 10 kwietnia dostaliśmy wszystkie cztery odcinki "Jeszcze bardziej zwariowanego świata Malcolma" naraz. Użytkownicy Disney+ naoglądali się ich w weekend, a potem mogli wyczekiwać nowych epizodów rozpoczętych wcześniej seriali. Dlatego stało się jak się stało. Niemniej revival kultowego sitcomu stał się niekwestionowanym hitem. To całkiem spore osiągnięcie.
Spore, ale nie aż tak jak zrzucenie "Zwierzogrodu 2" ze szczytu topki najpopularniejszych filmów dostępnych na Disney+ w naszym kraju. Największy hollywoodzki hit zeszłego roku okupował pierwsze miejsce zestawienia przez wiele tygodni - nie schodził z niego praktycznie od swojej streamingowej premiery 11 marca. Aż do teraz. W serwisie pojawiła się bowiem nowość, która go zdetronizowała.
"Rodzina do wynajęcia" to też film prosto z kina. Może nie tak głośny jak "Zwierzogród 2", ale wystarczająco dla użytkowników Disney+ atrakcyjny, aby obecnie zajmował pierwsze miejsce topki najpopularniejszych pełnych metraży. Przez niego hitowa animacja zaczęła spadać i aktualnie zajmuje dopiero piątą pozycję w zestawieniu. Dlaczego? Subskrybencie chętniej obecnie sięgają jeszcze po "Deadpoola & Wolverine'a", "Minionki rozrabiają" czy "Mike & Nick & Nick & Alice".
Więcej o Disney+ poczytasz na Spider's Web:
- Nowy Zwariowany świat Malcolma jest hitem. Czy będą kolejne odcinki?
- Gwiazdor Breaking Bad powraca do ikonicznej roli. Uronicie łezkę
- Hannah Montana wróciła. Millenialsi w płacz
- Powstanie film o siostrach Kopciuszka. Czekam na serial o pantofelku
- Fani najbardziej wstrząsającego sci-fi muszą przełączyć się na Disney+. Sequel rozwala system
Disney+ - TOP 10 najpopularniejszych seriali w tym tygodniu:
- Testamenty
- Maul: Mistrz cienia
- Daredevil: Odrodzenie
- Jeszcze bardziej zwariowany świat Malcolma
- Genialna Morgan
- Sekretne życie pszczół
- Genialna Morgane
- Love Story
- Hoży doktorzy: Powrót
- Lucky Luke
Disney+ - TOP 10 najpopularniejszych filmów w tym tygodniu:
- Rodzina do wynajęcia
- Deadpool & Wolverine
- Minionki rozrabiają
- Mike & Nick & Nick & Alice
- Zwierzogród 2
- Jak ukraść Księżyc
- Avengers: Wojna bez granic
- Predator: Strefa zagrożenia
- Hannah Montana: 20 lat później
- Odlot



















