REKLAMA

Dom dobry pokazuje brutalne oblicze przemocy domowej. Jak na nią reagować?

"Dom dobry" wzbudził dyskusję na temat ofiar przemocy domowej w Polsce. Statystyki mówią wyraźnie: to nie są pojedyncze przypadki. Osoby, które doświadczają przemocy, a są to szczególnie kobiety, mogą jednak szukać pomocy w kryzysowej sytuacji. Ważne jest nie tylko to, by wiedzieć, jak powinna zareagować ofiara, ale również to, jakie kroki powinien podjąć świadek przemocy domowej.

dom dobry przemoc domowa jak reagowac co robic feminoteka
REKLAMA

Kina w Polsce już dawno nie były tak zapełnione - nikt nie chce czekać na to, aż najnowsza produkcja Wojciecha Smarzowskiego pojawi się w VOD, by obejrzeć ją w zaciszu domowym. Nie każdy zresztą ma swój bezpieczny kąt, w którym mógłby to zrobić - "Dom dobry", wbrew swojemu tytułowi, opowiada o sytuacji, kiedy wśród wszystkich miejsc na świecie to właśnie te cztery ściany stają się polem minowym. To historia o tym, gdy docelowy azyl i schronienie przeistaczają się w najbardziej niebezpieczny teren, w jakim tylko można się znaleźć.

Bohaterką "Domu dobrego" jest Gośka, która w aplikacji randkowej poznaje Grześka. Początkowo miłość kwitnie - mężczyzna jest czarujący, szarmancki i troskliwy, aż w końcu oświadcza się w Wenecji. Wydawałoby się, że to ten jedyny. Prędko jednak okazuje się, że Grzesiek ma swoją mroczną stronę, która sprawi, że Gośka nawet we własnym domu nie będzie mogła czuć się bezpiecznie. Mężczyzna zaczyna bowiem stosować wobec swojej żony różne formy przemocy fizycznej i psychicznej.

REKLAMA

Dom dobry wzbudził dyskusję. Jak reagować na przemoc domową?

W filmie Smarzowski bierze na tapet różne formy przemocy, pokazując, że może ona przybierać wielowymiarowy kształt. Przemoc psychiczna polegała na poniżaniu Gośki przy innych i dewaluowaniu jej, a także wyzywaniu i gaslightingowaniu, czyli manipulowaniu nią w taki sposób, by ona sama nie wiedziała już, co jest prawdą, a co kłamstwem. Grzesiek stosował wobec swojej żony również przemoc fizyczną, bijąc ją i gwałcąc. Główna bohaterka padła także ofiarą przemocy ekonomicznej i została niemal w pełni odizolowana od bliskich.

Gośce trudno było poprosić o pomoc - sytuacja była o tyle trudna, że nie wystarczyło po prostu pójść na policję i zeznać, że jej mąż ją krzywdzi. Grzesiek był bowiem chroniony przez swoje otoczenie, miał znajomości w policji, a księża wcale nie byli skłonni do pomocy, by wziąć pod skrzydła ofiarę przemocy - dla nich liczyło się tylko boskie prawo i fakt, że małżeństwa zawartego przed Bogiem nie można tak po prostu zakończyć.

Gdzie ofiara przemocy domowej ma szukać pomocy?

Zapytaliśmy o to Joannę Gzyrę-Iskandar, przedstawicielkę fundacji Feminoteka, która działa już od 2005 r. Podkreśliła ona, że czasem może pojawić się niepewność, jeśli chodzi o określenie siebie jako osobę doświadczającą przemocy. Mimo to, jeśli intuicja podpowiada, że coś jest nie tak lub jeśli dzieje nam się krzywda, warto skorzystać z pomocy, jaką oferują różne organizacje - Feminoteka (888 88 33 88) lub też Niebieska Linia (800 120 002). Warto z tej pomocy skorzystać, aby lepiej rozeznać się w tym co się dzieje, uporządkować myśli i emocje. Można skorzystać także ze wsparcia psychologicznego czy prawnego - tłumaczy Gzyra-Iskandar. I dodaje:

Jeśli mamy w sobie gotowość, aby zgłosić przemoc warto zrobić to na komisariacie policji. Pamiętajmy, że policja ma obowiązek przyjąć od nas zawiadomienie. Zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze sytuacja na to pozwala, ale jeśli tak, to warto przygotować sobie plan awaryjny wg podpowiedzi, które Feminoteka opracowała razem z Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

Osoby, które obawiają się o swoje bezpieczeństwo, mogą również zainstalować darmową aplikację Safe You. Wyposażona jest ona w przycisk alarmowy, który - po naciśnięciu - wysyła alert z lokalizacją do trzech wybranych kontaktów, nagrywając jednocześnie dźwięk z otoczenia. Plan awaryjny jest dostępny pod tym linkiem, a aplikację Safe You można pobrać przez stronę Feminoteki.

Jak reagować, kiedy jest się świadkiem przemocy domowej?

Oprócz informacji na temat tego, gdzie ofiara przemocy domowej powinna szukać pomocy, niezbędna jest również wiedza, jak reagować na podejrzane zachowania, jeśli jest się ich świadkiem. Gzyra-Iskandar podkreśla:

Jeśli wiemy o przemocy lub słyszymy, że dzieje się ona za ścianą bez wahania dzwońmy na 112 i wzywajmy policję. Przemoc to nie jest sprawa prywatna, a znęcanie się nad osobą najbliższą jest przestępstwem.

Skontaktowanie się z służbami jest ważne, ale warto również pamiętać, że warto dodatkowo z ofiarą przemocy domowej porozmawiać. Szczególnie, jeśli pojawiły się zmiany w jej zachowaniu (izoluje się od otoczenia, nie pojawia się w pracy) czy jeżeli widać na jej ciele obrażenia, które wyniknęły wskutek "uderzenia się w oko drzwiami od szafki". Przedstawicielka Feminoteki zachęca do tego, by zaoferować rozmowę, wysłuchać bez oceniania i komentowania, a następnie zapytać, w jaki sposób można pomóc. Bardzo ważne jest, aby dawać pokrzywdzonym oparcie i być obok, gdy nas potrzebują - podsumowuje.

Jeśli doświadczasz przemocy domowej, pamiętaj, że nie jesteś sam/a i możesz szukać pomocy. Zgłoś się na policję pod numerem 112 lub skorzystaj z ogólnopolskich numerów pomocowych, takich jak 800 120 002 (Niebieska Linia) lub 888 88 33 88 (Feminoteka), które oferują pomoc psychologiczną, prawną i informacje o dostępnych ośrodkach wsparcia.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-11-29T08:58:52+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T16:40:06+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T16:13:27+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T15:57:20+01:00
Aktualizacja: 2025-11-28T13:38:39+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T11:34:47+01:00
Aktualizacja: 2025-11-27T09:52:29+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T15:12:47+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T15:08:45+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T14:40:52+01:00
Aktualizacja: 2025-11-26T08:58:59+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA