REKLAMA

Najgorszy serial HBO powraca jako hit. Wszystko przez Euforię

"Euforia" powróciła w pełnej chwale na HBO Max z 3. sezonem. Użytkownicy platformy chętnie po niego sięgają. Seans wielu z nich ewidentnie prowokuje również do odpalenia poprzedniej produkcji sygnowanej nazwiskiem twórcy hitowego serialu.

idol euforia 3 sezon hbo max opinie co obejrzeć
REKLAMA

"Euforia" narobiła sporo rabanu w czasie swojej premiery na HBO Max (wtedy jeszcze HBO Go) w 2019 roku. Stała się takim hitem artystycznym i komercyjnym, że została przedłużona o nowe odcinki. Na 2. sezon czekaliśmy trzy lata, a teraz po jeszcze dłuższej, bo czteroletniej przerwie, produkcja wróciła na platformę z 3. odsłoną. Jeśli wierzyć krytykom poziom serialu drastycznie jednak spadł. Na Rotten Tomatoes 3. sezon ma bowiem zaledwie 42 proc. pozytywnych recenzji, podczas gdy poprzednie utrzymują wyniki na poziomie ok. 80 proc.

Nawet jeśli "Euforia" powróciła w gorszej formie, użytkownikom HBO Max zdaje się to nie przeszkadzać. Po swojej premierze 12 kwietnia w ciągu pierwszych trzech dni dostępności 3. sezon serialu z Zendayą w samych Stanach Zjednoczonych przyciągnął 8,5 mln widzów. Globalnie - w tym w Polsce - również świetnie sobie radzi, bo nie schodzi z topek najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie.

OGLĄDAJ SERIALE HBO MAX:
REKLAMA

Euforia - użytkownicy oglądają najgorszy serial HBO Max

Szał na "Euforię" sprawia, że użytkownicy HBO Max chętnie też sięgają po poprzedni serial jej twórcy zrealizowany dla HBO. Według FlixPatrol, kontrowersyjny "Idol" zaraz po premierze 3. sezonu produkcji z Zendayą - w wielu krajach na świecie wrócił do topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie. Nie na najwyższe miejsca. Zazwyczaj znajduje się gdzieś w drugiej połowie zestawień.

To ciekawe, bo w czasie premiery w 2023 roku zarówno widzowie, jak i krytycy wieszali psy na produkcji sygnowanej nazwiskami Sama Levinsona - twórcy "Euforii" - The Weeknda i Rezy Fahima. "Idol" został wręcz zrównany z ziemią. Na Rotten Tomatoes ma zaledwie 19 proc. pozytywnych recenzji. Widzowie i recenzenci byli nim tak zniesmaczeni, że przylgnęła do niego łatka najgorszego serialu HBO wszech czasów.

"Idol" opowiada historię piosenkarki pop, która po załamaniu nerwowym postanawia wrócić do branży i upomnieć się o swoje. Pomaga jej w tym pewien właściciel klubu. Tedros uwodzi ją i szybko przejmuje kontrolę nad jej życiem. W czym więc pojawił się problem? Skąd te wszystkie kontrowersje i tytuł najgorszego serialu HBO? Otóż uznano, że produkcja jest pustą prowokacją, uprzedmiotawia kobiety, a o scenariuszu i dialogach to nawet nie ma co wspominać. Przez krytykę i kontrowersje szybko więc został przez stację skasowany.

Czy teraz widzowie przychylniej spoglądają na "Idola"? Raczej nie. W mediach społecznościowych pozytywne opinie wciąż są marginalne, a większość widzów dzieli się frustracją, że HBO Max podsuwa im serial po obejrzeniu "Euforii".

REKLAMA

Więcej o serialach HBO Max poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-20T15:33:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T12:25:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T11:02:45+02:00
Aktualizacja: 2026-04-19T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-19T13:13:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-19T12:07:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-19T11:31:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-19T09:57:14+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA