REKLAMA

Widziałem film Peaky Blinders: Nieśmiertelny. Nie tylko Tommy Shelby cierpi

Długa podróż dobiega końca. Tym razem jednak nie dostajemy serialu, a pełnometrażowy film „Peaky Blinders: Nieśmiertelny”. Czy to jest finał, na jaki zasługuje ten kultowy już serial?

OCENA :
5/10
peaky blinders niesmiertelny netflix
REKLAMA

13 lat minęło od emisji premierowego sezonu „Peaky Blinders”. Można powiedzieć, że serial rodził się w zupełnie innych czasach. Kiedy się pojawił, był objawieniem. Wspaniałe kostiumy, fryzury, lokacje i rockandrollowe spojrzenie na dwudziestolecie międzywojenne. Z początku był to serial o traumie wojennej, o piekle okopów (choć w tym wypadku tuneli). Z czasem jednak zmieniał się w opowieść odhaczającą kolejne istotne wydarzenia dwudziestolecia, w których nieoczekiwanie w centrum znajdował się Tommy Shelby i jego gangsterska rodzina. „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” jest epilogiem tej opowieści i podobnie jak poprzedzające go sezony, jest wpleciony w wielką historię.

REKLAMA

Peaky Blinders: Nieśmiertelny – recenzja

W tle II wojna światowa, trwają niemieckie naloty na Anglię. Codzienny trud ludności cywilnej widoczny jest jak na dłoni. Ciężka praca, niepewność, burzone miasta, brud, choroby i… gangsterzy. Peaky Blinders jest teraz w rękach syna Tommy’ego (Barry Keoghan). Chłopak ma poczucie, że został sam na świecie i postanowił wyciągnąć ze swojego położenia, ile się da, bez względu na koszty. Łamie zasady, którymi kierował się ojciec, okrada członków swojej społeczności, w tym szpitale, a w wojnie widzi jedynie okazję na zarobek. Hitlerowski agent (Tim Roth) kusi go gigantycznymi pieniędzmi, wystarczy, że młody Shelby zdradzi swój kraj.

W tym czasie Tommy Shelby przebywa w swojej starej, zniszczonej już siedzibie. Pisze, pije, narkotyzuje się i rozpamiętuje przeszłość. Został prawie sam, wybrał samotność, wybrał rozliczenie się z przeszłością na kartach książki i nic, nawet wojna, nie może wyrwać go z tego marazmu.

Hamletyzowanie głównego bohatera zajmuje przynajmniej jedną trzecią filmu i trudno nie odnieść wrażenia, że jest to zabieg immersyjny.

Tommy jest bardzo zmęczony swoim życiem i tym zmęczeniem zaraził również mnie.

Choć oczywiste jest, że „Peaky Blinders” składa się z dwóch elementów, czyli powolnego poruszania się w rytm rockowej muzyki i właśnie problemów wewnętrznych Tommy’ego, widać, że ten drugi element się wyczerpał. „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” ma problemy z tempem akcji, które wynikają z samego założenia, że będzie to portret człowieka u kresu. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że poprzedzający film sezon serialu pokazywał to samo, tylko miał na to więcej czasu.

Dostajemy więc więcej tego samego, zmienia się tylko otoczenie historyczne, a ze względu na to, że do dyspozycji mamy jedynie trochę ponad półtorej godziny, wszystkie wątki traktowane są powierzchownie. Oczywiście obserwowanie aktorskiego starcia Cilliana Murphy’ego i Barry’ego Keoghana sprawia dużo radości, niestety jest ona budowana w pośpiechu, przez co zanim jej dramatyzm i waga wydarzeń wybrzmią, musi zmierzać do finału. Jest zresztą taki moment, gdy młody Shelby podejmuje najważniejszą decyzję w swoim życiu, a na stole, nie ma żadnych wskazówek, dlaczego zdecydował tak, a nie inaczej.

Peaky Blinders: Nieśmiertelny – tylko dla fanów

Trudno filmowi Toma Harpera i Stevena Knighta stawiać zarzut o to, że dla widzów nieznających serialu, będzie on niezrozumiały. Muszę jednak zauważyć, że „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” nie porusza zbyt wielu wątków z poprzednich odsłon. Fabularnie ten film opowiada zamkniętą historię i dałoby się napisać go tak, aby niedzielny widz obejrzał go bez poczucia, że coś mu umyka. To jednak jest niemożliwe, bo film zbudowany jest jedynie na nostalgii za czasami świetności Tommy’ego. I świat, i widz oczekuje jego powrotu, kilku mocnych scen, może pożegnań. Bez wrażenia, jakie robiły poprzednie sezony (zwłaszcza 2 pierwsze), z „Nieśmiertelnego” nie zostaje wiele, bo sama historia niestety się nie broni.

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-20T10:52:13+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T18:06:27+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T15:35:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA