REKLAMA

Genialny serial gangsterski połkniesz w jeden weekend. Tak narodziło się zło

Nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że włoska „Gomorra” to najlepszy serial gangsterski, jaki w życiu widziałem. Podobnie jak wszystkie w pełni udane produkcje, i ta zakończyła się w odpowiednim momencie, nie przedłużając - po 5. sezonie (w ogóle mam wrażenie, że 5 serii to takie optimum). Teraz, blisko 5 lat później, doczekaliśmy się prequela - serialu nie tak intensywnego, o innym tonie, ale na szczęście udanego.

gomorrah the origins skyshowtime
REKLAMA

Pomysłodawcą i producentem „Gomorry” jest Roberto Saviano - Neapolitańczyk, który wychowywał się w miasteczku Casal di Principe, twierdzy rządzonej przez klan kamorry: Casalesi. Pierwsze morderstwo na własne oczy zobaczył w bardzo młodym wieku; przez lata obserwował zmiany zachodzące w mieście, nad którym niepodzielną władzę sprawowali właśnie „oni”. Jako ścieżkę kariery Włoch obrał dziennikarstwo śledcze, podejmując wreszcie decyzję, która rzuciła cień na resztę jego życia.

Saviano postanowił przeniknąć do przestępczych struktur, poznać mechanizmy ich działania i z bliska prześledzić rozwijający się nowy typ zorganizowanej grupy, której potężne wpływy sięgały coraz dalej i dalej, przenikając nawet służby i władzę. Degradację Neapolu, korupcję i rządy potężnych bossów opisał w wydanej w 2026 r. książce „Gomorra. Podróż po imperium kamorry”, która stała się bestsellerem. A sam Saviano doczekał się wówczas mafijnego wyroku śmierci.

Od tamtej pory aż do dziś przenosi się z miejsca na miejsce i jest pod opieką ochrony. Nie mając już wiele do stracenia, zdecydował się współtworzyć serial inspirowany książką i wieloma kryminalnymi historiami. Teraz przyznaje, że gdyby mógł cofnąć czas, darowałby sobie zarówno pisanie, jak i serial. Jak sam podkreśla: nienawidzi „Gomorry”.

REKLAMA

Gomorra: The Origins, czyli co obejrzeć w ten weekend w SkyShowtime?

O ile jednak wielowątkowa produkcja Metteo Garrone czerpała z wielu faktów, o tyle zrealizowany po latach prequel - wyreżyserowany przez Marco D'Amore, który wcielał się w oryginale w jedną z głównych postaci, Ciro Di Marzio - ma nieco inny ton i skupia się na pierwszych „romansach” nastolatka z kryminalnym półświatkiem.

To serial, który bardziej poszerza uniwersum niż je redefiniuje - właśnie za pośrednictwem historii inicjacyjnej, opowieści o dojrzewaniu do przemocy i władzy. Akcja przenosi widza do Neapolu lat 70., gdzie młody Pietro Savastano dorasta w skrajnej biedzie i zaczyna od drobnej przestępczości: przemytu, kradzieży, ulicznych układów. Zamiast mafijnego „imperium” znanego z oryginału, dostajemy świat brudu, chaosu i społecznej marginalizacji, w którym przestępczość rodzi się jako naturalna odpowiedź na warunki życia. To właśnie ten społeczny fundament - droga „od zera do bossa” - jest solidnym, angażującym fundamentem nowej serii.

Podobnie jak w oryginale, i tu nie doświadczymy romantyzowania mafii - przeciwnie, twórcy serwują nam brutalny świat i konstatację, że ludzie stają się potworami raczej przez okoliczności niż naturę. Jednocześnie jednak „The Origins” nieco zmienia perspektywę - oddala bohaterów od wyższych szczebli władzy, jest rzeczą bardziej kameralną.

Całość świetnie wygląda i wspaniale odtwarza epokę - scenografia, kostiumy i dialekt ponownie budują bezbłędną autentyczność świata. Zgadza się, jest tu nieco więcej stylizacji, tempo zwalnia, intensywność maleje, stawka emocjonalna jest mniejsza - więcej tu obyczaju, siłą rzeczy, skoro tym razem mamy zobaczyć „narodziny zła”; prześledzić, jak drobne decyzje i kolejne niewłaściwe interakcje prowadzą młodziutkiego Pietro wgłąb świata zorganizowanej przestępczości.

Solidna, ambitna rzecz, która świetnie buduje psychologiczny i społeczny kontekst historii znanej z oryginału. A przy okazji tytuł autonomiczny, niezależny, o swoim klimacie i sposobie opowiadania historii. Mnie przekonał. 

REKLAMA

Czytaj więcej:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-19T09:57:14+02:00
Aktualizacja: 2026-04-18T13:41:10+02:00
Aktualizacja: 2026-04-18T13:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-18T11:21:07+02:00
Aktualizacja: 2026-04-18T09:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T21:26:42+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA