REKLAMA

Potter wybrał najlepsze Pottery. TOP filmy według Daniela Radcliffe'a

„Harry Potter” to jedna z najpopularniejszych franczyz w historii - również w historii kina. Każda z adaptacji serii książek J.K. Rowling została dobrze przyjęta przez fanów i dziennikarzy oraz odniosła sukces w box office. Miłośnicy Pottera wciąż chętnie do nich wracają. A co myśli dziś o nich sam filmowy Harry, czyli Daniel Radcliffe? Które odsłony uważa za najlepsze?

harry potter najlepsze filmy daniel radcliffe
REKLAMA

Seria adpatacji rozpoczęła się w 2001 r. filmem „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”, a zakończyła w 2011 r. obrazem „Harry Potter i Insygnia Śmierci - Część 2”. W tym roku ekranowa odnoga marki powróci w zupełnie innej formie. HBO ogłosiło bowiem kolejną adaptację Harry’ego Pottera w postaci serialu telewizyjnego, budząc konsternację wśród fanów, dla których filmy z Danielem Radcliffem pozostają ikoniczne i, póki co, w pełni wystarczające - a do tego zrealizowane na tyle nie dawno, że absolutnie nikt nie marzył o nowej wersji.

Po długim okresie ciszy, na początku 2026 roku pojawiło się sporo informacji na temat nowej produkcji. Opublikowano pierwszy zwiastun, który potwierdził, że premiera odbędzie się w te święta Bożego Narodzenia. Pierwszy sezon nosi tytuł, rzecz jasna, „Harry Potter i Kamień Filozoficzny”.

Tymczasem do pierwszej serii odniósł się sam Radcliffe, odpowiadając na pytanie o ulubione odsłony.

REKLAMA

Najlepsze Pottery według Pottera. Daniel Radcliffe wskazuje ulubione filmy

W podcaście „Happy Sad Confused” Daniel Radcliffe uszeregował wszystkie osiem filmów o Harrym Potterze, korzystając z systemu drabinkowego.

Najpierw wybrał „Komnatę Tajemnic” zamiast „Kamienia Filozoficznego”, „Czara Ognia” pokonała „Więźnia Azkabanu”, „Zakon Feniksa” wygrał z „Księciem Półkrwi”, a „Insygnia Śmierci - Część 2” zwyciężyły z częścią pierwszą. Następnie „Czara Ognia” pokonała „Komnatę Tajemnic”, a „Insygnia Śmierci - Część 2” wygrały z „Zakonem Feniksa”, by ostatecznie zostać uznane za najlepszy film z serii. Myślę, że wielu fanów również wskazałoby ten film - ewentualnie byłby to „Więzień Azkabanu”, uznawany za przełomową odsłonę. Osobiście najbardziej cenię „Czarę Ognia”, ale drugie „Insygnia” zajmują kolejne miejsce na liście.

Mimo tego zdziwiło mnie, że mając do wyboru „Więźnia” i „Czarę”, aktor wybrał drugi film - również w fandomie wybór uznany jest za kontrowersyjny. Okazuje się, że w jego przypadku zdecydowało to, co mógł zrobić w czwartym filmie aktorsko.

W serwisie Rotten Tomatoes „Harry Potter i Więzień Azkabanu” cieszy się bardzo wysokim wynikiem: 90 proc. pozytywnych not od krytyków oraz 86 proc. od widzów. Z kolei „Harry Potter i Czara Ognia” z 2005 r. również należy do najlepiej ocenianych części - 88 proc. od dziennikarzy i 74 proc. od widowni.

A jednak to ulubiona część Radcliffa jest też ulubioną krytyków i widzów - „Harry Potter i Insygnia Śmierci - Część 2”, finałowa odsłona, może pochwalić się znakomitym wynikiem 96 proc. od mediów oraz 89 proc. od publiczności.

FIlmy o Potterze obejrzycie w HBO Max.

REKLAMA

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-18T13:41:10+02:00
Aktualizacja: 2026-04-18T13:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-18T11:21:07+02:00
Aktualizacja: 2026-04-18T09:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-17T21:26:42+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA