Po problemach z cenzurą teasera, „Oblicz śmierci” znów wywołują kontrowersje - tym razem plakatami, które zostały już zakazane.

Oryginalne „Oblicza śmierci” (1978) były zakazane w kilkunastu krajach - i wygląda na to, że reboot zamierza dorównać pierwowzorowi w sferze kontrowersji. Jak ujawnił serwis Discussing Film, problemy zaczęły się już na etapie... marketingu.
Materiały promujące film „Oblicza śmierci” zostały zakazane przez MPA (Motion Picture Assocition) i ocenione jako „zbyt intensywne i niepokojące, by eksponować je w kinach, gdzie przez przypadek mogą zobaczyć je również dzieci”.
Ten meta-horrorowy remake niesławnego pseudo-dokumentu z 1978 r. trafi do kin w USA już 10 kwietnia, jednak nieustannie mierzy się z niechęcią względem bądź co bądź pomysłowej kampanii promocyjnej. Wcześniej YouTube zablokował też pierwszy teaser, uznając, że ta zapowiedź łamie regulamin platformy dotyczący prezentacji przemocy. Twórcy musieli zatem wprowadzić znacznie bardziej stonowaną zajawkę (którą i tak trzeba było oznaczyć jako skierowaną wyłącznie do dorosłych widzów). Ciekawe, czy sam obraz również będzie miał problemy z dystrybucją i ograniczeniami rozpowszechniania.
Oblicza śmierci kontra cenzura
Reboot ma kontynuować eksplorację słynnego już konceptu oryginalnego filmu („prawda czy fikcja?”). Opowie o kobiecie pracującej jako moderatorka treści na dużej platformie wideo, która natrafia na materiały przypominające inscenizacje morderstw znanych właśnie z kultowych „Faces of death”. W internetowej rzeczywistości, gdzie niczemu nie można ufać, będzie musiała ustalić, czy przemoc, którą widzi na ekranie, jest fikcją, czy może ma miejsce się naprawdę - na żywo.
Zdjęcia do filmu zakończono w 2023 r. „Oblicza” otrzymały kategorię R za „mocną, krwawą przemoc i brutalność, treści seksualne, nagość, wulgarny język oraz używanie narkotyków”. Producentami są Legendary Entertainment, Don Murphy i Susan Montford z Angry Films Entertainment oraz Adam Hendricks i Greg Gilreath z Divide/Conquer. Funkcje producentów wykonawczych pełnią Mazzei, Derek Bishé i Rick Benattar.
Za reżyserię odpowiada Daniel Goldhaber, który współtworzył scenariusz z Isą Mazzei (oboje pracowali wcześniej nad „Cam”).
Na ekranie pojawią się m.in. Barbie Ferreira, Dacre Montgomery, Josie Totah, Aaron Holliday, Jermaine Fowler oraz gwiazda popu - Charli XCX.
Czytaj więcej:
- Chuck Norris nie żyje. Legenda kina kopanego miała 86 lat
- Netflix: najlepsze filmy akcji na platformie. TOP 13
- Polskie kina przestraszyły się tego horroru. Wreszcie odnalazł się na VOD
- Kasztanowy ludzik wraca na Netfliksa z 2. sezonem. Jest zwiastun i data premiery
- Serial akcji rzucił na deski widzów Netfliksa. Jest jak Rocky i Reacher



















