Tego szpiegowskiego thrillera pełnego akcji próżno szukać w zapowiedziach Netfliksa. A jednak. W ofercie streamingowego giganta zadebiutuje już jutro. Czemu warto się "Humint" zainteresować? Wygląda na krzyżówkę Jamesa Bonda z Johnem Wickiem.

Tytuł "Humint" odnosi się do human intelligence, czyli sytuacji, kiedy informacje zdobywa się nie poprzez technologię tylko od ludzi. Osadzona we Władywostoku fabuła koreańskiego thrillera pełnego akcji śledzi losy czwórki bohaterów. Ich drogi krzyżują się, gdy poszukują tropów dotyczących serii incydentów na granicy Korei Północnej i Rosji. Kierują się przy tym własnymi motywacjami i mierzą się z demonami przeszłości, przez co plątają się w niebezpieczną sieć sojuszy oraz konfrontacji.
"Humint" to domknięcie nieoficjalnej trylogii "Overseas Location" reżysera Ryoo Seung-wana. Nie martwcie się jednak, jeśli nie widzieliście poprzednich części. Nie chodzi o filmy powiązane ze sobą fabularnie. Łączą się stylem i podejmowanymi tematami. Każdy z nich opowiada oddzielną historię. Dlatego koreańską produkcję, która dosłownie za chwilę wbije na Netfliksa, możecie oglądać bez obaw, że się pogubicie.
Humint - thriller pełen akcji wbija na Netfliksa
"Humint" nie jest jednak oryginalnym thrillerem akcji Netfliksa. Jeszcze w lutym gościł w koreańskich kinach, gdzie narobił sporego szumu. W ciągu miesiąca obejrzało go prawie dwa miliony widzów. Co ich tak przyciągnęło przed wielkie ekrany? Wystarczy obejrzeć poniższy trailer, aby się o tym przekonać.
Ta krótka zajawka dowodzi, czemu film określa się krzyżówką Jamesa Bonda i Johna Wicka. Wygląda bowiem na to, że prócz wciągającej intrygi dostaniemy wybuchowe i wysmakowane sceny akcji. Brzmi więc jak coś, na co użytkownicy Netfliksa powinni się od razu rzucić. A mimo to platforma nie promowała produkcji. W przypadku tytułów na licencji to oczywiście normalne, ale w tym wypadku nie było nawet zapowiedzi w oficjalnej rozpisce premier na marzec. Jedyne co dostaliśmy, to powyższy trailer, który parę dni temu pojawił się na kanałach streamingowego giganta z datą debiutu. A ta zbliża się wielkimi krokami.
Netflix ewidentnie planuje zakończyć miesiąc z hukiem, bo "Humint" pojawi się na platformie dokładnie jutro, 31 marca.
Więcej o Netfliksie poczytasz na Spider's Web:
- Dlaczego Harry Hole zaczął się od środka? Dobra decyzja Netfliksa
- Nowa obsada w nowym Stranger Things. Wraca jeden aktor
- Horror od twórców Stranger Things wylądował na Netfliksie. Nakręciła go Polka
- Harry Hole od Netfliksa to najlepszy kryminał roku. Tak sobie go wyobrażałam
- Netflix w kwietniu 2026 nie bierze jeńców. Wraca najlepszy serial serwisu


















