Polscy subskrybenci Netfliksa uwielbiają serial "Kasztanowy ludzik". Tym bardziej będą podekscytowani, kiedy w 2. sezonie dojdą do momentu, gdzie pojawia się polski akcent. Tak, w duńskiej produkcji znajduje się bardzo konkretne nawiązanie do naszego kraju. O co chodzi?

W dalszej części artykułu znajduje się duży spoiler 2. sezonu serialu "Kasztanowy ludzik: Zabawa w chowanego".
Po 5 latach oczekiwania na Netfliksie zadebiutował 2. sezon serialu "Kasztanowy ludzik" - "Zabawa w chowanego". Produkcja oparta o powieść Sorena Sveistrupa o tym samym tytule tym razem koncentruje się na sprawie zabójstwa 41-letniej Zary Solak, które do złudzenia przypomina sposób, w jaki sprawca porzucił zwłoki 17-letniej Emmy Holst. Śledztwo prowadzą detektywka Naia Thulin (Danica Ćurcić) oraz Mark Hess z Europolu (Mikkel Boe Folsgaard). Oboje prędko orientują się, że morderca prowadził ze swoimi ofiarami przerażającą grę w chowanego i dochodzą do wniosku, że sprawa łączy się ze zbrodnią, do której doszło w latach 90.
"Kasztanowy ludzik" to duński serial. Mimo to w produkcji pojawił się zaskakujący fragment z polskim akcentem. O co chodzi i dlaczego wspomniano o Polsce?
Kasztanowy ludzik: Zabawa w chowanego - polski akcent w serialu
Polski akcent w "Zabawie w chowanego" dotyczy Thei Staal, córki Togera Staala, który w latach 90. został skazany za morderstwo. Pod koniec serialu okazuje się, że to właśnie jego córka była odpowiedzialna za kontynuowanie jego dzieła, jednak policja nie mogła odkryć jej tożsamości przez zmianę nazwiska.
Thea jako mała dziewczynka nosiła nazwisko Staal. Później, po poważnych oskarżeniach w kierunku jej ojca i umieszczeniu go za kratami, zmieniła nazwisko i od tamtej pory posługiwała się panieńskim nazwiskiej swojej matki - Nowak. Niedługo później Thea wyprowadziła się do Polski, konkretnie do Krakowa, gdzie przedstawiała się jako Juliana Stasiak. W swojej pracy była znana właśnie pod tą tożsamością.
Jakiś czas po tym wyszła za mąż za Roya Bohm-Mollera i wyprowadziła się do Danii. Tam najpewniej nie chciała być rozpoznana przez ludzi, którzy mogli znać jej ponurą rodzinną historię, dlatego oprócz nazwiska po mężu przyjęła również nowe imię - Signe. Od tamtej pory jej imię i nazwisko brzmiało Signe Bohm-Moller, czym skutecznie uśpiła czujność Marie Holst, swojej przyjaciółki i matki zamordowanej Emmy.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- Netflix dodał nowy sezon uwielbianego serialu. Pół Polski czekało
- Uwielbiany kryminał Netfliksa wraca po 5 latach przerwy. Serwery padną
- Netflix przypomniał mi o tym druzgocącym thrillerze. Nie ma złych ocen
- Kasztanowy ludzik wraca na Netfliksa z 2. sezonem. Jest zwiastun i data premiery
- Kto jest mordercą w serialu "Kasztanowy ludzik"? Wyjaśniamy zagadkę serialu



















