W ofercie Prime Video od wtorku można znaleźć film z 2005 roku, zatytułowany "Mały Manhattan". "Znaleźć" - to w tym przypadku słowo klucz. To produkcja, którą obejrzałem bardzo dawno temu i mimo, że mi się spodobała, kompletnie zapomniałem jej tytułu, przez co nie było mi dane do niej wrócić. Dzięki serwisowi znalazłem taką możliwość.

Każdy chyba miał taki etap w swoim życiu, że gdy dorośli rozmawiali o swoich sprawach, wolało się iść do drugiego pokoju i oglądać telewizję. Tak miałem chociażby, gdy byłem mniej więcej 10-letnim chłopcem - moi rodzice byli w salonie z babcią, a ja - wiem, samolubnie - szedłem do drugiego pokoju i chłonąłem to, co widziałem na małym ekranie. Jednym z takich filmów był "Mały Manhattan", który, choć na długo wyleciał mi z głowy jego tytuł, został w mojej świadomości. Dzięki Prime Video mogłem ponownie się z nim zmierzyć.
Mały Manhattan - powrót do tamtych dni.
Głównym bohaterem filmu jest Gabe (Josh Hutcherson) - dziewięcioletni chłopak, którego codzienność wypełniają szkoła, gra w kosza z kumplami i czas spędzony w domu wraz z rozwodzącymi się rodzicami. Gabe, podobnie jak inni chłopcy, jest nastawiony do płci przeciwnej jak do kosmitów - lepiej unikać, bo inaczej będzie tragedia. Wkrótce okazuje się, że na zajęcia z karate, na które się zapisał, uczęszcza też Rosemary (Charlie Ray) - koleżanka, z którą zna się od przedszkola. Im więcej czasu z nią spędza, tym bardziej zaczyna podejrzewać, że się w niej zakochuje.
O ile kino romansowe w przypadku dorosłych osób jest czymś powszechnym i zdecydowanie za często wykorzystywanym do opowiadania wątpliwej jakości historii, o tyle w przypadku dzieciaków robi się już trochę ciekawiej oraz trudniej. Nie tylko ze względu na udział dziecięcych aktorów - po prostu w przypadku młodszych bohaterów trzeba raczej uważać, by nie przekroczyć pewnych granic. Na szczęście film Marka Levina to nie ten adres. Ba, to jeden z najfajniejszych współczesnych filmów o nastoletnich zauroczeniach.
Oglądając "Mały Manhattan", nie sposób nie wykonać swego rodzaju podróży do przeszłości i spojrzeć na opowiadaną przez twórców historię z własnych perspektyw.
Zetknąłem się z tą produkcją jako ok. 10-letni chłopiec i czułem, że to jest też, w jakiejś części o mnie. Może nie żyłem w przekonaniu, że płeć przeciwna to chodząca skaza, ale jednak często budowało się ten podział na chłopców i dziewczynki jako osobne grupy. To swego rodzaju filmowy powrót do momentu dzieciństwa, w którym zaczyna się stopniowo dojrzewać emocjonalnie, odkrywać własne uczucia i że na kimś zaczyna nam zależeć (nie licząc rodziny).
Film świetnie pokazuje, jak Gabe mierzy się ze swoim pierwszym zauroczeniem - z jednej strony boi się tego, niespecjalnie rozumie co się z nim dzieje, nie czuje również wielkiej otwartości, by się do tego przyznać i porozmawiać. Z drugiej strony, towarzystwo Rosemary naprawdę go uskrzydla - dzieciaki świetnie się dogadują, miło spędzają ze sobą czas, znajdują unikalną nić porozumienia, więc teoria o uczuciu łączącym tę dwójkę z każdą minutą nabiera kształtu.
Sporą rolę odgrywa tutaj świetna chemia między aktorami. Josh Hutcherson był wówczas etatową dziecięcą gwiazdą filmową i tutaj znakomicie sprawdził się jako nieśmiały oraz skonfundowany swoimi względami wobec koleżanki, Gabe. W dziewczynkę zaś z urokiem i charyzmą wcieliła się Charlotte Ray Rosenberg - jej Rosemary to sympatyczna, rezolutna (i bardzo dobrze znająca karate) dziewczyna, która choć jest uprzywilejowana, nie definiuje jej to - ma w sobie wrażliwość i dojrzałość.
"Mały Manhattan" to film, który zapewne mało kto oceniłby 10/10. Dla mnie jednak tego typu produkcje po prostu wymykają się jasnym klasyfikacjom. Przypominają dzieciństwo, pozwalają wrócić do niego oraz do różnych rozterek, które się wówczas miało. Dzięki, Prime Video.
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Więcej o ofercie Prime Video przeczytacie na Spider's Web:
- Prawie 30 nowych filmów wpadło na Prime Video. Są genialne tytuły
- Prime Video podnosi cenę abonamentu. Różnica jest spora
- Tego twistu w Nocnym recepcjoniście nikt się nie spodziewał. Wyjaśniamy go
- Prime Video podbija film o legendarnym łuczniku. Widzowie podzieleni
- Nocny recepcjonista, sezon 2. Kiedy nowe odcinki? Harmonogram







































