REKLAMA
  1. Rozrywka
  2. Dzieje się
  3. Dramy

Praca influencera jest bardzo trudna. Tak twierdzi Mama Ginekolog, a inni twórcy się z niej śmieją

Mama Ginekolog postanowiła nie gryźć się w język, nie pierwszy raz wywołując burzę w internecie. Tym razem jednak jej słowa o tym, że influencerzy mają ciężką pracę, wywołały odwrotny skutek, niż popularna w sieci lekarka zamierzała osiągnąć. Jej nagranie postanowili w ironiczny sposób skomentować bowiem inni twórcy internetowi.

11.03.2024
13:46
mama ginekolog zawod influencer drama
REKLAMA

Dram z Nicole Sochacki-Wójcicką, znaną w sieci jako Mama Ginekolog, zdecydowanie nie można policzyć na palcach jednej ręki. Popularna w internecie ginekolożka, która pokazuje kulisy zarówno swojej pracy w szpitalu, jak i życia prywatnego, w zeszłym roku wywołała burzę szczerym stwierdzeniem, że zdarza jej się przyjmować rodzinę i znajomych poza kolejką w gabinecie, który prowadzi na NFZ. Po dramie, w której głos zabrała Izba Lekarska oraz sam NFZ, influencerka dała o sobie znać szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał - 2 miesiące temu założycielka firmy Roger Publishing pochwaliła się kupnem torebki za 30 tys. zł, co zostało ostro skrytykowane nie tylko przez obserwatorów: "Nie idźmy tą drogą; zakup akcesoriów Diora nie sprawi, że będziemy ambitniejsi, zamożniejsi, bardziej szanowani" - komentował dziennikarz modowy, Michał Zaczyński. Teraz Sochacki-Wójcicka postanowiła wypowiedzieć się na temat pracy influencera, a internetowi twórcy nie zostawili na niej suchej nitki.

REKLAMA

Mama Ginekolog twierdzi, że praca influencera jest "jedną z najtrudniejszych"

Nicole zorganizowała na Instagramie Q&A, w którym obserwatorzy mogli zapytać ją o kulisy pracy w Roger Publishing. Na pytanie o to, dlaczego z działu marketingu w ostatnim czasie odeszło sporo osób, założycielka firmy odpowiedziała:

Być może wam się wydaje, że przyjście do pracy i nagrywanie czegoś na Instagram, pracowanie w marketingu i gadanie do telefonu to jest jakaś taka praca marzeń - wymarzona praca, łatwiutka, w ogóle ekstra; twoim celem w życiu jest być umalowaną, ładnie ubraną i coś tam powiedzieć do telefonu. Nic bardziej mylnego. Praca w naszym dziale marketingu, praca influencera lub w zespole influencerskim to jest jedna z najtrudniejszych prac, jakie możecie sobie wyobrazić

- stwierdziła.

Przytoczyła także przykład studentki medycyny, dla której jeden dzień pracy w firmie jest trudniejszy niż studiowanie medycyny. "To jest bardzo, bardzo ciężka praca" - podsumowała.

Mama Ginekolog o pracy influencera

Jak można się spodziewać, jej słowa nie zostały pozostawione bez odpowiedzi. Wypowiedź skrytykowali nie tylko obserwatorzy, ale również sami influencerzy, którzy postanowili zareagować na nagranie Mamy Ginekolog w ironiczny sposób. Przemek Pro, członek Ekipy Friza, opublikował we wpisie zdjęcie z Dubaju, twierdząc, że Sochacki-Wójcicka robi całej branży zły PR: "Praca influencera oraz klikanie w Instagramie to najłatwiejsza praca, jaką można sobie wymarzyć. Ja, zanim zacząłem wygłupiać się w internecie, pracowałem wiele lat w normalnej pracy i znam trud normalnego życia. Teraz leżę pod palmą i to nie jest normalne życie" - napisał.

Do Przemka Pro dołączył także Gimper, który opublikował zdjęcie na motorówce, a fotografię opatrzył podpisem: "Jest ciężko w ch*j widzowie, ledwo wyrabiamy. Powinniście nam dziękować, że w ogóle nam się chce". Twórcom wtórował także Książulo: "Najgorzej mają ci jedzeniowi influ" - napisał. "U nas też jest bardzo ciężko... Ostatnio prawie zapomnieliśmy sobie zrobić zdjęcia na IG, kiedy piliśmy drinka. Na szczęście w ostatniej chwili uratowaliśmy sytuację... Niestety jakość wyszła dosyć słaba" - dodała Patrycja Wesołowska.

REKLAMA

O dramach z Mamą Ginekolog przeczytasz więcej na łamach Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA