Być może nie był to tak głośny film jak "Dom dobry", ale na pewno chwycił widzów za serducha. "Ministranci" zostali obsypani nagrodami podczas zeszłorocznego festiwalu w Gdyni i jeszcze do niedawna można było ich zobaczyć w kinach. Teraz trafili do streamingu. Na Prime Video są dostępni w ramach subskrypcji, bez żadnych dodatkowych opłat.

W tym tygodniu Prime Video rozpieszcza swoich użytkowników. Dosłownie przed chwilą (wczoraj, 25 lutego) zaatakował nas premierą swoich "Piratów z Karaibów" dla dorosłych. "Urwisko" już robi szał wśród rodzimych użytkowników platformy Amazona. Dzień po swojej premierze jest już na trzecim miejscu topki najpopularniejszych tytułów dostępnych w serwisie w naszym kraju. Czy zajdzie na szczyt zestawienia? Mogłoby. O ile nie przeszkodzi mu dzisiejsza nowość.
Bo rodzimi widzowie lubią zagraniczne widowiska Prime Video, ale w swych wyborach bardzo często kierują się poczuciem patriotyzmu. Dlatego tak chętnie sięgają po polskie produkcje. Rodzime filmy i seriale zazwyczaj cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród użytkowników. Aktualnie mamy tego dobry przykład. Na pierwszym miejscu topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformach Amazona króluje przecież "Doda" - serial dokumentalny o tytułowej gwieździe.
Ministranci - polski film już na Prime Video
Jakby oglądalność "Dody" nie była wystarczającym dowodem na preferencje użytkowników Prime Video, to na ostatnim miejscu topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie Amazona w naszym kraju znajdziemy jeszcze "Dom dobry". Bez wątpienia najgłośniejszy polski film zeszłego roku gości w serwisie od dłuższego czasu i niegdyś był nawet na szczycie zestawienia. Teraz tak samo może być z "Ministrantami".
"Ministranci" może i nie byli tak głośni jak "Dom dobry", ale i tak narobili sporo szumu. Film opowiada historię czwórki tytułowych ministrantów, którzy mają dość bezczynności kościoła. Postanawiają wziąć sprawy we własne ręce. Zakładają podsłuch w konfesjonale, szukając najbardziej potrzebujących parafian. Kolejnym etapem misji jest dostarczenie im pieniędzy ze zbiórek. Cel mają szczytny, ale wszystko szybko wymyka się spod kontroli.
Podczas zeszłorocznego festiwalu w Gdyni "Ministranci" zostali obsypani nagrodami, a jakiś czas potem trafili do kin. Cieszyli się tam ogromną popularnością. Już po premierowym weekendzie widziało ich 100 tys. osób. Potem liczba widzów jeszcze długo rosła. Teraz próżno szukać ich na wielkich ekranach. Jeśli więc jeszcze ich nie widzieliście, na Prime Video możecie nadrobić tę zaległość, pewnie wprowadzając rodzimą produkcję do topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie Amazona w naszym kraju.
Więcej o polskich filmach poczytasz na Spider's Web:
- Domu dobrego Smarzowskiego nie da się oglądać. Ledwo wysiedziałem
- Dom dobry naprawdę pomaga ofiarom przemocy. Wzrost o ponad 200%
- Nowy Smarzowski już w Prime Video. To najmocniejszy polski film 2025 roku
- Wszyscy kochają Ministrantów. Chuligani Jezusa mnie nie przekonali
- Polski film zaginął na 2 lata. Odnajdzie się na Prime Video



















