„Rycerz 7 królestw” osadzony jest fabularnie na dekady przed „Grą o tron”, a fani od lat spekulują, kim byli potomkowie Dunka. Brienne z Tarthu to dopiero początek.

Ekranizacje sagi „Pieśń lodu i ognia” osadzone są w różnych erach Westeros. Zaczęliśmy od „Gry o tron” w czasach współczesnych, a potem dostaliśmy dwa prequele. Pierwszy z nich, czyli „Ród smoka” opowiadał o czasach na trzy stulecia przed pokonaniem Białych Wędrowców, a drugi, o tytule „Rycerz siedmiu królestw”, o wydarzeniach późniejszych, już po wymarciu ostatnich targaryeńskich smoków.
„Rycerz siedmiu królestw” rozgrywa się na dokładnie 89 lat przed „Grą o tron”, w których żyło już kilku bohaterów znanych pierwszego serialu, na czele z maesterem Aemonem Targaryenem, który jesień swego życia spędził na Murze, gdzie udał się również Jon Snow. W tamtym okresie aktywny był również Brynden Rivers, który jako Trójoka Wrona szkolił Brana Starka.
Dunk z „Rycerza siedmiu królestw” i jego potomkowie
A co z Dunkiem? O przyszłości głównego bohatera serii nowelek George’a R.R. Martina, które HBO teraz ekranizuje, słyszeliśmy już w „Grze o tron”. W spisie królewskich gwardzistów Ser Duncanowi Wysokiemu poświęcono „aż cztery strony” w ramach uznania jego dokonań, których jako widzowie dopiero będziemy świadkami. Nie wspomniano jednak nic o jego dzieciach, ale to nie znaczy, że ich nie miał.
Co łączy Duncana Wielkiego z Brienne z Tharhtu?
Pierwszą osobą, która przyszła fanom do głowy jako potencjalny potomek Dunka, była Brienne z Tarthu. Podobnie jak główny bohater „Rycerza siedmiu królestw” jest honorowa i poważnie traktuje swoje przysięgi - w przeciwieństwie do większości rycerzy z Westeros, którzy zwykle myślą tylko o sobie. Do tego kierowała się szczytnymi wartościami jeszcze zanim sama została pasowana.
Chociaż wedle naszej wiedzy wychowanek Ser Arlana z Pennytree nigdy się nie ożenił, ale mógł spłodzić bękartów, a George R.R. Martin opisywał go podobnymi słowami, jak Brienne, informując czytelnika, że oboje są „grubi jak mury zamku”. Autor do tego potwierdził już w 2016 r., iż kobieta z Tarthu jest potomkinią Ser Duncana, ale nie zdradził, jak dokładnie wygląda ich drzewo genealogiczne.
Dunk mógł być również… pradziadkiem Hodora!
Druga z hipotez zakłada, iż Ser Duncan Wysoki jest przodkiem Hodora, a łączy ich coś więcej niż ponadprzeciętny wzrost. Wiemy, że mężczyzna, który nazywał się wcześniej Wylis i stracił rozum w wyniku machinacji Brana Starka związanych z jego podróżami w czasie, jest prawnukiem Starej Niani z Winterfell i zarazem jej ostatnim potomkiem, a ta mogła mieć w przeszłości romans właśnie z Dunkiem.
A skąd wziął się ten pomysł? Jedna z wizji Brana Starka pojawiła się postać rycerza „tak samo wysokiego, jak Hodor”, który był blisko z dziewczyną o brązowych włosach. Wedle niektórych fanów, chociaż nie George R.R. Martin tego nigdy nie potwierdził, tą parą byli właśnie Stara Niania i Dunk, którego kobieta znała. Możliwe, że autor w końcu tę hipotezę potwierdzi lub… obali.
Czytaj inne nasze teksty poświęcone uniwersum „Gry o tron”:
George R.R. Martin zapowiedział, iż pracuje nad czwartym opowiadaniem o Ser Duncanie Wysokim, w którym razem z Jajem trafią do Winterfell. Możliwe, że pojawią się w tym samym momencie, który dekady później oglądał w swojej retrospektywnej wizji Bran. W ramach innej potwierdziła się z kolei w serialu „Gra o tron” hipoteza o tym, iż Jon Snow jest tak naprawdę Aegonem Targaryenem…
Jeśli w oczekiwaniu na finał chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej na temat „Rycerza Siedmiu Królestw”, to możecie przeczytać naszą recenzję. Z kolei tu zapoznacie się z ser Lyonelem Baratheonem. Możecie też poznać odpowiedź na pytanie: gdzie podziały się smoki? Pisaliśmy też o pojawieniu się Jaja w „Grze o tron”, wyjaśnialiśmy, kim jest hedge knight - wędrowny rycerz, a także omówiliśmy nowych Targaryenów i wielki twist. A może nie wiecie, jak serialowa zdrada łączy się z „GoT”, dlaczego Baleor ma czarne włosy oraz o co chodziło w Rebelii Blackfyre'ów?



















