Nowy kryminał na Prime Video to natychmiastowy hit. W końcu mówimy o produkcji sygnowanej nazwiskiem Guya Ritchiego. Nic więc dziwnego, że "Młody Sherlock" już dzień po swojej premierze wdrapał się na szczyt topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie Amaozna w naszym kraju.

Dużo się ostatnio dzieje na Prime Video. W topce najpopularniejszych tytułów dostępnych w serwisie w naszym kraju co chwilę dochodzi do przetasowań. Przecież jeszcze na początku tygodnia "Ministranci" nawracali użytkowników platformy Amazona. Głośny polski film rządził w zestawieniu najchętniej oglądanych produkcji. Jego rządy długo jednak nie potrwały, bo już w czwartek musiał zejść ze szczytu listy. Subskrybenci zmusili go, aby ustąpił miejsca gorącej nowości.
W środę na Prime Video zadebiutował właśnie "Młody Sherlock". Guy Ritchie powraca w nim do przygód nasłynniejszego detektywa świata, tym razem - jak sam tytuł wskazuje - skupiając się na jego początkach. Główny bohater ma w serialu 19 lat. Brakuje mu jeszcze dyscypliny, okazuje się całkiem nieokrzesany. Już jednak przejawia swoje dedukcyjne umiejętności, rozwiązując zagadkę morderstwa na Oxfordzie. Skupienie na szczegółach prowadzi go do odkrycia spisku zakrojonego na szeroką skalę.
Prime Video - co obejrzeć?
Jak to u Guya Ritchiego już bywa, użytkownicy Prime Video nie powinni się spodziewać po prostu kolejnego serialu o Sherlocku Holmesie. Jego pierwsze przygody dostajemy w niekonwencjonalnym i pełnym akcji wydaniu. Twórca "Przekrętu" o to dba, choć niekoniecznie pociąga za wszystkie sznurki. Wybija jednak rytm całej produkcji, nasączając ją własną wrażliwością.
Choć Prime Video podaje wszędzie, że to serial Guya Ritchiego, twórcą "Młodego Sherlocka" jest Matthew Parkhill. Słynny reżyser odpowiada jednak za koncept opowieści, pełnił przy niej rolę producenta wykonawczego i stanął za kamerą dwóch pierwszych odcinków. To wystarczyło, aby tytuł chwycił użytkowników platformy Amazona za gardło.
Subskrybenci Prime Video nie zwlekali. Od razu rzucili się do oglądania "Młodego Sherlocka". Dzięki temu już w czwartek, dzień po swojej premierze, serial strącił "Ministrantów" ze szczytu topki najpopularniejszych tytułów dostępnych na platformie Amazona w naszym kraju. Na jej pierwszym miejscu ciągle się utrzymuje. Użytkownicy serwisu wciąż go oglądają, oglądają i oglądają. Być może decydują się nawet zarywać dla niego nocki.
"Młody Sherlock" doskonale nadaje się do binge-watchingu. I nie chodzi nawet o wciągającą fabułę. Po prostu w tym wypadku Prime Video nie bawi się w cotygodniową emisję odcinków. Zamiast tego wrzuciło wszystkie osiem epizodów naraz. Jak więc odpali się pierwszy z nich, idzie się łatwo wciągnąć i odpalić kolejny. I kolejny. I jeszcze jeden. I tak do końca.
Jak długo "Młody Sherlock" będzie dominował topkę najpopularniejszych tytułów dostępnych na Prime Video w naszym kraju? Trudno stwierdzić. Biorąc pod uwagę, jak dynamiczna jest ostatnio sytuacja w zestawieniu, niczego nie można być pewnym. W końcu platforma Amazona co chwilę dodaje nowości, które mogą zawrócić użytkownikom w głowach. Już w przyszłym tygodniu w serwisie zadebiutuje przecież "Scarpetta". A w tym dreszczowcu gra Nicole Kidman, co może stanowić wystarczający haczyk na widzów, żeby choć trochę odwrócili się od kryminału Guya Ritchiego.
Więcej o Prime Video poczytasz na Spider's Web:
- Prime Video w marcu rozbije bank. Mocarna lista nowości
- Stary Holmes to teraz Młody Sherlock. Guy Ritchie w formie
- Nowe sci-fi z błyskawiczną premierą na Prime Video. Ten film zaskakuje
- Najdroższy serial wszech czasów staje się darmowy. Obejrzysz go bez subskrypcji
- Prime Video zrobił Piratów z Karaibów dla dorosłych. Ależ to krwawa atrakcja
Prime Video - TOP 10 najpopularniejszych w tym tygodniu:
- Młody Sherlock
- Ministranci
- Cross
- Urwisko
- 56 dni
- Doda
- Eden
- Fallout
- Oko za oko
- Niebezpieczne zwierzęta



















