Słynny aktor otwarcie mówi, dlaczego zagrał w superbohaterskim gniocie. "Mam hipotekę do spłacenia"
Aktorzy to też ludzie. Może i brylują na czerwonych dywanach, może i żyją w blasku fleszy, ale koniec końców muszą też mierzyć się z prozaicznymi problemami. Dlatego nieraz przyjmują role, które wcale im się nie podobają. Jared Harris otwarcie się przyznaje, że zgodził się na występ w "Morbiusie" dla pieniędzy.

REKLAMA