Na CinemaConie pokazano pierwsze sceny z nowego „Nieśmiertelnego” - w tym widowiskową scenę walki podczas rave’u. Wkrótce ekipa trafi do... Polski.

Reboot „Nieśmiertelnego” (czyli oryginalnie „Highlandera”) z Henrym Cavillem doczekał się pierwszej zapowiedzi podczas prezentacji Amazon MGM na CinemaConie - corocznym zjeździe właścicieli kin i wytwórni w Las Vegas.
Zdjęcia do filmu wciąż trwają, jednak uczestnicy CinemaCon mogli zobaczyć materiały zza kulis oraz już gotowe, niezwykle brutalne sekwencje akcji, wyraźnie nawiązujące do stylu znanego z filmów „John Wick”, za które odpowiadał ten sam reżyser - Chad Stahelski. Wśród nich znalazła się m.in. skąpana w neonach scena potyczki podczas tłocznej imprezy rave’owej, a także liczne pojedynki na miecze i pościgi motocyklowe.
Nieśmiertelny - ekipa zmierza do Polski. Co wiemy o bohaterze?
Nareszcie ujawniono też garść informacji dotyczących nowego protagonisty. Nieśmiertelny bohater Cavilla urodził się w 1518 r., a współcześnie jest zmuszony walczyć z innymi nieśmiertelnymi zabójcami podczas tzw. Zgromadzenia (The Gathering) - ostatecznie przy życiu może pozostać tylko jeden.
Nazywa się Connor MacLeod i jest szkockim szermierzem, który odkrywa, że jest nieśmiertelny, a jego przeznaczenie to stawanie w szranki z innymi wojownikami na przestrzeni pokoleń. Wszystko po to, by zdobyć pewną zagadkową nagrodę.
W najbliższym czasie zdjęcia będą kontynuowane w Polsce, a później w szkockich Highlands oraz w Hongkongu.
Przypomnę, że Cavill przejmuje rolę Highlandera po Christopherze Lambercie - odtwórcy głównej roli w oryginale z 1986 r., któremu towarzyszyli m.in. Sean Connery, Clancy Brown i Roxanne Hart. W reboocie Russell Crowe zagra Juana Sáncheza-Villalobosa Ramíreza (postać wcześniej graną przez Connery’ego), a Dave Bautista wcieli się w Kurgana - brutalnego barbarzyńcę znanego z pierwszego filmu. W obsadzie znaleźli się także Karen Gillan, Djimon Hounsou, Marisa Abela, Jeremy Irons, Max Zhang i Siobhán Cullen. Scenariusz napisał Michael Finch.
Po wcieleniu się w Supermana w uniwersum DC oraz łowcę potworów Geralta z Rivii w serialu „Wiedźmin” Netfliksa, Cavill dołączył do kolejnej franczyzy - bo, jak możecie się domyślać, na jednym filmie się nie skończy. No chyba, że okaże się wielką finansową klapą.
Reżyser - wspomniany Stahelski - to uznany kaskader, który stanął za kamerą wszystkich czterech części cenionego za wybitną realizację i choreografie „Johna Wicka”.
Studio wciąż jeszcze nie ustaliło dokładnej daty premiery filmu.
Czytaj więcej w Spider's Web:
- HBO Max ujawniło pozostałe premiery na kwiecień 2026. Nie mogę oczu oderwać
- Nowy Zwariowany świat Malcolma jest hitem. Czy będą kolejne odcinki?
- Nowy horror podbija Netfliksa. Pokonał konkurencję
- Nolan pokazał konia trojańskiego z Odysei. Ludzie aż wstali
- Wrócił jeden z najlepszych seriali w historii Netfliksa. Czy trzyma poziom?



















