Tegoroczne Oscary już za nami. Czy statuetki Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej wciąż mają jednak jakiekolwiek znaczenie? Dla użytkowników HBO Max na pewno. Rzucili się na nagrodzone filmy.

To prztyczek w nos dla każdego, kto uważa, że Oscary nie mają znaczenia. Jak od dawna co roku w okolicach gali wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej, która odbyła się w nocy z 15 na 16 marca, nie brakowało takich opinii. I być może faktycznie te najbardziej pożądane w branży statuetki nie są wyznacznikiem artystycznej jakości, ale pod względem komercyjnym działają jak czyste złoto. Właśnie to w tym momencie udowadniają użytkownicy HBO Max.
Tytuły, które królują obecnie w topce najpopularniejszych filmów dostępnych na platformie w naszym kraju, na pewno do nowości nie należą. One już od dawna goszczą w HBO Max. Co więcej, zaraz po swojej premierze też cieszyły się sporym wzięciem. Potem przestały. Ale teraz wróciły na szczyt w pełnej chwale. Stało się to zaraz po tym, jak zostały nagrodzone Oscarami.
Na HBO Max królują oscarowe filmy
Znacznie wyżej od "Zniknięć", bo na drugim miejscu topki znaleźli się "Grzesznicy". Horror Ryana Cooglera to akurat największy przegrany tegorocznej gali. Pobił rekord w nominacjach - miał szansę aż na 16 statuetek. W 12 z nich musiał uznać wyższość innych produkcji. Ale cztery Oscary zdobył - za zdjęcia, muzykę, pierwszoplanową rolę męską i scenariusz oryginalny.
W topce najpopularniejszych filmów dostępnych na HBO Max w naszym kraju króluje za to największy zwycięzca tegorocznych Oscarów. Ze swoimi 13 nominacjami "Jedna bitwa po drugiej" całą galę zaciekle walczyła z "Grzesznikami". Udało jej się zdobyć dwie statuetki więcej. Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej nagrodziła ją w sześciu kategoriach, w tym tej najważniejszej. Produkcja sygnowana nazwiskiem Paula Thomasa Andersona otrzymała bowiem statuetkę dla najlepszego filmu.
Nie mogło być więc inaczej. Skoro Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej uznała, że to właśnie "Jedna bitwa po drugiej" jest najlepszym filmem zeszłego roku, użytkownicy HBO Max postanowili to szybko sprawdzić. Zaraz po ceremonii produkcja wdrapała się na szczyt topki najpopularniejszych pełnych metraży dostępnych na platformie i na razie nie chce z niego zejść.
Niezależnie czy to się komuś podoba czy nie, Oscary są najpopularniejszymi nagrodami filmowymi na świecie. Pod względem komercyjnym żadne inne nie liczą się tak bardzo. Informacja, że dany tytuł został nagrodzony statuetkę Amerykańskiej Akademii i Sztuki Filmowej działa na widzów jak wabik. I to się nie zmienia.
Więcej o Oscarach poczytasz na Spider's Web:
- Jedna bitwa po drugiej zgniotła Grzeszników. To była mocna walka
- Niesamowity występ podczas gali Oscarów. Patrzcie, jak buja
- Polak, który dostał Oscara. Kim jest Maciek Szczerbowski?
- Jedna bitwa po drugiej zgarnęła najważniejszego Oscara. A jak poszło jej konkurentom?
- Gala Oscarów z dodatkową ochroną. FBI ostrzega



















