Kinowy hit z gwiazdorską obsadą wpadł na Prime Video - i lada moment zdrowo tam namiesza na liście najpopularniejszych produkcji. Oto „Motocykliści".

Lata 60. XX w. „Motocykliści” opowiadają historię fikcyjnego klubu motocyklowego, Chicago Vandals, na którego czele stoi charyzmatyczny i enigmatyczny zarazem Johnny (Tom Hardy). Głównym bohaterem jest tu jednak Benny (Ausitn Butler), który właśnie dołącza do ekipy i wplątuje się w relację z Kathy (Jodie Comer). Jak można się spodziewać, to jedna z tych grup, których niespecjalnie interesuje sztama z prawem - z czasem stają się coraz bardziej niebezpiecznym gangiem. Kryminalna ścieżka Vandalsów stawia zatem Benny’ego wobec serii serii bardzo trudnych wyborów. Z naciskiem na ten między lojalnością względem Johnny’ego, a uczuciem do Kathy.
Motocykliści - Prime Video na weekend. Co obejrzeć?
Reżyser Jeff Nichols czerpał inspiracje z albumu fotograficznego Danny’ego Lyona pt. „The Bikeriders”. Wywiady z członkami klubu stały się główną bazą narracji, dość głęboko zanurzającej się w motywacje podobnych osób i dynamikę relacji, która je łączy. W efekcie „Motocykliści” to bardziej portret - pewnych środowisk, ich stylu życia, ale i epoki - niż złożona fabularnie opowieść. Podróż poprzez specyficzny wyrywek amerykańskiej rzeczywistości i próba odtworzenia tej unikalnej atmosfery.
Warto tu podkreślić, że Nichols - na szczęście - nie ani romantyzuje bikerów, ani nie stara się ich specjalnie demonizować. To raczej próba zanurzenia się w ich świecie i zrozumienia ich jako społeczności. Można powiedzieć, że „Motocykliści” to studium subkultury z niemal dokumentalnym zacięciem. Przy okazji badają przemianę wspólnoty outsiderów w przemocową strukturę, analizują wzorce kruchej i toksycznej męskości oraz punktują rozpad amerykańskiego snu w tamtej dekadzie ubiegłego stulecia. Fabuła kreśli liczne dylematy bohaterów związane z poszukiwaniem własnej tożsamości, potrzebą przynależności oraz problematycznymi konsekwencjami ich wyborów życiowych.
„Motocykliści” nie traktują jednak o pasji - są raczej refleksją nad naturą ludzkich (tu przede wszystkim męskich) relacji, odcieniami lojalności i, co najważniejsze, ceną, jaką trzeba zapłacić za życie na własnych zasadach. Jeśli oczekujecie ogromu akcji, pościgów i przemocy, to możecie się rozczarować - jasne, nie brakuje tu sekwencji brutalnych czy z czułością portretujących motocyklowe przejażdżki, jest to jednak opowieść nieśpieszna, bardziej melancholijna i wspaniale immersyjna. Może sprawiać wrażenie, że niewiele z niego wynika (również dlatego, że rozbudowę klasycznej narracji złożono na ołtarzu widowiska do przeżywania i doświadczania), ale dawno żaden film nie pozwolił zanurzyć się w tym dzikim półświatku tak głęboko. Piękne i wiarygodne do bólu.
Motocykliści: obsada
- Austin Butler – Benny
- Tom Hardy – Johnny
- Jodie Comer – Kathy
- Michael Shannon – Zipco
- Mike Faist – Danny Lyon
- Boyd Holbrook – Cal
- Damon Herriman – Brucie
- Norman Reedus – Funny Sonny
- Emory Cohen – Cockroach
Czytaj więcej:
- Odetchniecie z ulgą. To jeszcze nie koniec tego uwielbianego science fiction
- Użytkownicy wciąż są wściekli, że Prime Video skasowało swoje najlepsze sci-fi
- Zwiastun Diuny 3 jest wspaniały. Nie mogę się doczekać filmu
- Big Arch w Polsce. Cena, składniki i do kiedy trwa oferta
- To najlepszy serial Prime Video. Opinie są jednogłośne



















