REKLAMA

Quentin Tarantino robi serial gangsterski. Towarzyszy mu Sylvester Stallone

Choć wygląda na to, że jego dziesiąty i zarazem ostatni w karierze (według zapowiedzi) film nie powstanie w najbliższym czasie, Quentin Tarantino zdecydowanie nie próżnuje. Pracuje już nad sztuką teatralną, której premiera planowana jest na przyszły rok, a teraz okazuje się, że planuje jeszcze jedno przedsięwzięcie. Znacznie, znacznie ciekawsze.

quentin tarantino sylvester stallone serial
REKLAMA

Quentin Tarantino ma napisać scenariusz i współreżyserować - wspólnie z Sylvestrem Stallone’em - serial gangsterski osadzony w latach 30. XX wieku. Co więcej, produkcja ma być realizowana w czerni i bieli - z wykorzystaniem kamer z epoki. Szczegóły fabuły nie są jeszcze znane, ale projekt opisywany jest przez zachodnie media (m.in. rzetelny „World on Reel”) jako sześcioodcinkowa miniseria, w której pojawią się gangsterzy, tancerki rewiowe, boks i wątek muzyczny.

REKLAMA

Quentin Tarantino robi serial ze Stallone'em

Nie ujawniono jeszcze obsady, jednak mówi się, że Stallone nie wystąpi przed kamerą - ma zająć się reżyserią wraz z Tarantino.

Już w 2022 r., przy okazji rozmów o nowych projektach, Tarantino zaintrygował fanów zapowiedzią, że w przyszłości chciałby zrealizować ośmioodcinkowy serial. Od tamtej pory fani spekulują, czym dokładnie miałby on być. Czyżby chodziło właśnie o ten projekt? Możliwe.

Tarantino wychwalał publicznie Stallone’a już wielokrotnie, nazywając go „świetnym aktorem” i podkreślając jego wpływ na kino gatunkowe. Reżyser nieraz wspominał też, że „Rocky” - film z 1976 r., który uczynił Stallone’a gwiazdą - był jednym z jego ulubionych tytułów z dzieciństwa i zainspirował go do zajęcia się kinem.

Co więcej, w swojej książce „Spekulacje o kinie” Tarantino docenił reżyserski debiut Stallone’a, „Paradise Alley” (1978), nazywając go „najczystszym wyrazem określonej wizji” - mimo tego, że film spotkał się z mieszanym przyjęciem i dość szybko został zapomniany. Sam Stallone, obecnie 79-letni, odrzucił swego czasu dwie role proponowane mu przez Tarantino („Jackie Brown” i „Death Proof”), tłumacząc to różnicami na poziomie kreatywnym. W swojej karierze wyreżyserował łącznie dziewięć filmów fabularnych.

Czekamy na więcej informacji.

Czytaj więcej w Spider's Web:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-20T15:16:08+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T14:59:04+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T10:52:13+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA