Andy Muschietti od niedawna znów jest na popkulturowych językach dzięki powrotowi do świata klauna Pennywise'a. Zanim nakręcił serial, miał na koncie także dwa kinowe filmy. Jak się okazuje, reżyser ma mocarne plany na nowy (choć nie do końca) projekt z tego świata.

Andy Muschietti to reżyser, który w kinie grozy siedzi długo. Jego debiutem była "Mama" z 2013 roku - sprawdził się na tyle dobrze, że zaangażowano go do stworzenia dwóch filmów z serii "To", adaptujących powieść Stephena Kinga. Tak się stało, a choć sequel jest oceniany słabiej niż "jedynka", to argentyński twórca wyrobił sobie opinię gościa, który w kingowskim świecie czuje się dobrze. Na tyle dobrze, że w ubiegłym roku wrócił do tego uniwersum, gdy wraz z Barbarą Muschietti i Jasonem Fuchsem stworzyli serialowy prequel stworzonych wcześniej filmów, zatytułowany "To: Witajcie w Derry". Jak się okazuje, duet Muschiettich ma ciekawy plan na to, jak ponownie zainteresować widzów marką.
Andy Muschietti znów pracuje nad filmem z serii To. Ma wielkie plany
Od dawna wiadomo, że kolejne sezony "Witajcie w Derry" są przewidziane, ale powrót na wielki ekran to coś, o czym się mówiło zbyt mało, by traktować tę opcję z dużym przekonaniem. Tym razem okazuje się jednak, że twórcy mają to w planach, jednak forma może zaskoczyć wielu - nie chodzi bowiem o trzecią część, bezpośrednio kontynuującą wydarzenia z filmu z 2019 roku.
Jak informuje The Direct, Andy i Barbara Muschietti ogłosili, że planują wypuścić tzw. supercut (superwersję) spod znaku "To". Na czym miałoby to polegać? Twórcy chcą wydać połączoną wersję "To" oraz "To - Rozdziału drugiego", która miałaby zawierać dodatkowe, nienakręcone jeszcze sceny. Jest to podobny zabieg, o którym zrobiło się głośno w kontekście "Kill Billa" - do Polski wkrótce trafi bowiem dyptyk obu części, złożony w jeden, zatytułowany "The Whole Bloody Affair", film (pisaliśmy o tym tutaj). Póki co nie jest jasne, czy oraz którzy aktorzy z filmów z serii "To" powinni w takiej sytuacji powrócić, by nakręcić te sceny, ale jedno jest pewne - Andy Muschietti nie chce żegnać się ze światem stworzonym przez Kinga.
Skoro o nim mowa, warto zauważyć, że projekt ma błogosławieństwo legendarnego pisarza - Stephen Kinga ma być żywo zainteresowany, a według Barbary Muschietti, dopytuje nawet jak idą prace nad "supercutem". Andy Muschietti wyjawił, jak może on wyglądać:
To wspaniałe, bo połączenie tych dwóch filmów w jedną całość fabularną to spełnienie marzeń. Prawdopodobnie będzie miała inną strukturę i będzie zawierała dodatkowe sceny. Muszę jeszcze nakręcić niektóre z nich...bo stanowią one łącznik między elementami historii.
Mamy zatem całkiem sporą "paczkę" - nie dość, że twórcy planują jeszcze dwa sezony serialu "Witajcie w Derry", to jeszcze możemy się spodziewać jednej, wielkiej superwersji filmu "To". Cytując klasyka, zostałem kupiony niczym paczka żelków.
Ustaw Spider’s Web jako preferowane medium w Google
Więcej o filmach przeczytacie na Spider's Web:
- Widzowie Prime Video oszaleli na punkcie filmu katastroficznego. Wiem dlaczego
- Najbardziej bezczelny film wojenny XXI wieku robi dywersję na Netfliksie
- Znamy obsadę Nocy i dni od Netfliksa. Ależ nazwiska
- Zdjęcie Cavilla w roli Aragorna robi furorę. Mam jednak złą wiadomość
- Disney idzie po Spider-Mana. Tak dobrze jeszcze nie było







































