REKLAMA

Potwory ze Stamtąd i wampiry. Fani serialu szukają odpowiedzi

Wraz z powrotem serialu "Stamtąd" wróciła moda na kolejne rozważania i próby rozwiązania zagadek oraz zawiłości związanych z tajemniczym miasteczkiem-pułapką, którego mieszkańcy nie potrafią uciec. Jedna z teorii dotycząca tożsamości potworów, zyskała całkiem niemałą popularność.

stamtad potwory serial hbo
REKLAMA

Na szczęście nie musieliśmy długo czekać na powrót serialu "Stamtąd". Ja osobiście czekałem bardzo krótko - ledwie kilka tygodni temu nadrobiłem poprzednie sezony. Już wiem, że oprócz obecnego, przede mną jeszcze jeden - twórcy zapowiedzieli, że historia zakończy się na piątej odsłonie. Czwarta ma niemało do zaoferowania.

UWAGA: w dalszej części tekstu pojawią się spoilery dotyczące fabuły 4. sezonu serialu

REKLAMA

Stamtąd wróciło do HBO Max. Wraz z serialem - teorie

4. sezon rozpoczął się intensywnie. Tajemniczy Człowiek w Żółci zabił Jima Matthewsa (Eion Bailey) i skonfrontował się z Julie, mówiąc jej, że nie może zmienić historii. Fatima, doświadczona "porodem" twierdzi, że przerażające istoty były kiedyś ludźmi, jednak złożyły swoje dzieci w ofierze - i właśnie to dało im nieśmiertelność. Wkrótce w miasteczku zjawiają się nowe osoby - roztrzęsiona Sophia (Julia Doyle) i jej ojciec pastor, który stracił panowanie nad pojazdem. Pod koniec epizodu wychodzi na jaw, że prawda jest nieco inna - Człowiek w Żółci podszywa się pod dziewczynę, dołączył się do jadącego duchownego, po czym spowodował jego wypadek, by ostatecznie przeniknąć do społeczności bohaterów i najpewniej zwrócić ją przeciwko sobie.

Jednym z kluczowych wątków tego odcinka, są perspektywy na walkę z potworami. Choć bohaterowie są bogatsi o konkretną wiedzę, niestety nie stanowi ona potężnego oręża: wiadomo, że kiedyś byli to ludzie, ale za cenę poświęcenia własnych dzieci obiecano im życie wieczne, a zatem nieśmiertelność. W związku z czym próby zabicia ich albo będą bezskuteczne, albo ekstremalnie krótkotrwałe: tak jak w przypadku gdy Fatima zamiast dziecko, urodziła "kokon", z którego odrodził się ten sam potwór, którego Boyd zabił w poprzednim sezonie.

Fani, jak to fani, ścigają się na interpretacje, pomysły i teorie co do bohaterów serialu. Swego czasu wzięto również na warsztat same potwory, będące przyczynami strachu mieszkańców miasteczka. Na Reddicie, który nie od dziś służy za kopalnię wyjątkowych pomysłów, popularność zyskał chociażby wpis, którego autor twierdzi, że uśmiechające się istoty mają cechy podobne do wampirów. "Czy ktoś jeszcze uważa za dziwne, że potwory mają cechy podobne do wampirów? Na przykład to, że wychodzą tylko w nocy, śpią w ciemnych jaskiniach, mają zdolności do samoleczenia [...] To tylko moje przypuszczenia." - stwierdził.

Osobiście przyznam, że do tej teorii jest mi dość daleko. Choć niewątpliwie potwory ze "Stamtąd" wykazują pewne cechy zbliżone do wampirów (jak przytoczono wyżej), prawda jest moim zdaniem znacznie dalej od tej wizji. Wiemy, że chociażby Człowiek w Żółci ma zdolność zmiany tożsamości pozwalającej mu na swobodne przeniknięcie do grupy w świetle dziennym. Podobnież, nieśmiertelność oznacza to, co oznacza, czyli brak możliwości zabicia potworów standardowymi wampirzymi metodami w postaci światła dziennego czy kołka. Wiemy z jednego odcinków, że Boyd umiał osłabić jednego z nich, ale tylko na chwilę.

Mało wampira w wampirze. Teoria obala teorię

Inny użytkownik Reddita przed laty, już na poziomie 1. sezonu zauważył, że wampirza teoria wobec potworów jest naciągana. Stwierdza, że wampiry znane są z takich cech jak szybkość, sprawność czy inne, nazwijmy to, "fizyczne zdolności". Potwory ze "Stamtąd" tego nie mają - można powiedzieć wprost, że się snują i nie mają zawrotnego tempa. Kolejny argument dotyczy węchu - podczas gdy wampiry mają go w dość zaawansowanej, wyczulonej formie, o tyle potwory raczej niespecjalnie - autor wpisu za przykład podaje sytuację z zawaleniem domu Matthewsów, gdzie bestie zajęły się jedynie tym człowiekiem, który zwrócił na siebie uwagę hałasem - gdyby miały tak dobry węch jak wampiry, od razu zajęłyby się Jimem i innymi uwięzionymi.

Do tego dochodzi również kwestia sposobu zabijania - o ile wampiry są raczej znane z koncentrowania się na krwi swoich ofiar, o tyle potwory mają chrapkę na więcej - w niemal każdym dotychczasowym przypadku dochodziło do bardzo mocnego rozszarpania ciała - oprócz krwi włącznie z wnętrznościami i słynnym "mięsem". Osobiście mam poczucie, że twórcy serialu, konstruując te postacie, czerpali z bardzo różnych tropów związanych bezpośrednio z kinem grozy. Nie da się zaprzeczyć, że niektóre elementy specyfiki uśmiechniętych potworów są ściśle podobne do tych, które cechują wampiry, ale jak słusznie argumentowano powyżej, zaklasyfikowanie ich do tej grupy byłoby błędnym posunięciem.

Czym zatem są potwory ze "Stamtąd"? Znane na ten moment wyjaśnienia ich genezy nie są dalekie od logiki - każde z nich mogło faktycznie mieszkać w miasteczku i zawrzeć pakt z tajemniczą, rządzącą tym miejscem istotą. Dokonali okrutnego czynu - poświęcili życia swoich dzieci, by samemu uzyskać życie wieczne. Teraz żyją po jaskiniach, w nocy wychodzą na rzeź i masakrują tych, którzy nie mają dostatecznej ochrony. Jeśli chodzi o ich obecne umiejętności, z pewnością należy zaliczyć do nich sam fakt nadnaturalności, umiejętności do psychologicznej manipulacji i zastraszania (pamiętamy np. jak kazały Boydowi patrzeć na zabijaną przez nie Tian-Chen).

Gdybym miał jakkolwiek je "szufladkować", prędzej nadałbym im łatkę swoistych zombie lub może demonów - postaci uwięzionych między światem żywych i umarłych, które nie potrzebują energii życiowej w związku z nieśmiertelnością, ale za jej cenę dokonują okrutnych i przerażających czynów. Prawdziwa, "większościowa" inspiracja ze strony twórców zapewne pozostanie jednak tajemnicą, którą widzowie będą rozwiązywać tak długo, aż zainteresowanie "Stamtąd" będzie żywe. Biorąc pod uwagę żywe, długotrwałe i pomysłowe debaty, czeka nas jeszcze przynajmniej kilka lat rozkmin.

REKLAMA

Więcej o serialach HBO Max poczytasz na Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-21T09:52:08+02:00
Aktualizacja: 2026-04-21T09:11:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T16:49:30+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T16:26:02+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T15:33:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T12:25:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-20T11:02:45+02:00
Aktualizacja: 2026-04-19T16:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA