Kręcili ją 78 dni z 200 kaskaderami, a trwa jedynie 15 minut. "Furiosa" zapowiada się widowiskowo
"Mad Max: Na drodze gniewu" to było objawienie. Po sukcesie filmu reżyser George Miller dostał zielone światło na więcej tytułów osadzonych w postapokaliptycznym uniwersum. Zapnijcie więc pasy, bo nadchodzi spin-off/prequel produkcji - "Furiosa", która zapowiada się bardzo widowiskowa. Jak się okazuje, w realizacji jednej z sekwencji udział wzięło 200 kaskaderów, a praca nad nią zajęła 78 dni.

REKLAMA