REKLAMA

Ian McKellen wypowiedział się na temat powrotu do roli Gandalfa w nowym "Władcy Pierścieni"

Ian McKellen wypowiedział się na temat swojego potencjalnego udziału w najnowszym filmie z serii "Władca Pierścieni" - "The Hunt for Gollum", który ma zadebiutować na dużych ekranach w 2026 r. Czy aktora czeka powrót do kultowej roli Gandalfa?

gandalf ian mckellen wladca pierscieni powrot
REKLAMA

Na początku maja media obiegła informacja, że powstanie kolejny aktorski film z serii "Władca Pierścieni". Najnowsza produkcja "The Hunt for Gollum" ma skupiać się na postaci tytułowego Smeagola, w którego w oryginalnej trylogii wcielił się Andy Serkis. Producentami wykonawczymi będą Peter Jackson, reżyser trylogii, oraz Fran Walsh i Phillippa Boyens, którzy mają być zaangażowani w każdy etap tworzenia filmu. Za kamerą "Polowania na Golluma" ma stanąć natomiast sam Andy Serkis, który powróci do swojej kultowej roli sprzed lat.

REKLAMA

Ian McKellen o powrocie do roli Gandalfa: "Jeśli będę żył"

Czy do uwielbianej przez fanów roli wróci także Ian McKellen? Aktor, który najbardziej znany jest z roli Gandalfa w oryginalnej serii "Władca Pierścieni", wypowiedział się na temat swojego potencjalnego powrotu do Śródziemia.

W wywiadzie dla "The Times of London" stwierdził, że słyszał o "zamieszaniu w krainie Tolkiena", kiedy zauważono, że "nie golił się od miesięcy" (co miało związek z jego rolą w sztuce "Player Kings"). Zapytany o to, czy byłby zainteresowany powrotem do roli Gandalfa, odpowiedział żartobliwie: "Jeśli będę żył. Ale na razie nie ma scenariusza, nie ma ofert i nie ma planu".

Gandalf

Nadchodząca produkcja "The Hunt for Gollum" będzie skupiała się na postaci Smeagola, w którego w oryginalnej trylogii wcielił się Andy Serkis. Warner Bros. zapowiedział, że tytuł zadebiutuje na dużych ekranach w 2026 r. Projekt jest obecnie na wczesnym etapie opracowywania scenariusza przez Fran Walsh, Phillippę Boyens, Phoebe Gittins i Arty'ego Papageorgiou. Dyrektor generalny Warner Bros. Discovery, David Zaslav, wyjaśnił, że "skupi się on na historii, która nie została jeszcze dotąd opowiedziana".

Postać Golluma/Smeagola zawsze mnie fascynowała - Gollum odzwierciedla najgorszą część ludzkiej natury, podczas gdy strona Smeagola jest prawdopodobnie dość sympatyczna. (...) Chcemy poznać jego historię i zagłębić się w te etapy jego podróży, których nie mieliśmy czasu opisać we wcześniejszych filmach. Jest zbyt wcześnie, aby dowiedzieć się, kto stanie mu na drodze, ale mogę powiedzieć, że przejmiemy dowodzenie nad profesorem Tolkienem

- skomentował producent filmu Peter Jackson.
REKLAMA

O "Władcy Pierścieni" przeczytasz więcej na łamach Spider's Web:

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA