REKLAMA

Dunk z Rycerza Siedmiu Królestw jest związany z bohaterką Gry o tron. Jak?

„Rycerz Siedmiu Królestw” rozgrywa się 89 lat przed rozpoczęciem wydarzeń ukazanych w „Grze o tron”, w związku z czym - siłą rzeczy - raczej próżno szukać postaci pojawiających się w obu produkcjach. Nie oznacza to jednak, że ich bohaterowie nie są ze sobą związani. Jak na przykład Dunk i pewna kluczowa dla sagi postać.

rycerz siedmiu królestw gra o tron dunk brienne
REKLAMA

George R.R. Martin może i nie jest pisarzem tak płodnym, jak życzyliby sobie tego jego fani, ale bez cienia wątpliwości można nazwać go mistrzem światotwórstwa. Całe skrupulatnie budowane przez niego uniwersum „Pieśni Lodu i Ognia” - w tym bogata historia Westeros, polityka, religia, powiązania, zależności - jest precyzyjnie przemyślane, zaplanowane i szczegółowo dopracowane. To między innymi dzięki temu bezwzględny, ale i fascynujący świat „Gry o tron” wydaje się tak żywy i realny. Również dzięki temu osadzone w nim historie pochłaniają i pozwalają w siebie uwierzyć.

W powieściach i opowiadaniach nie brakuje też smaczków - powiązań, których nie dostajemy na tacy, a które wyłapują co uważniejsi fani. Jednym z ciekawszych przykładów takiego „cichego” związku między postaciami jest relacja ser Duncana Wysokiego, głównego bohatera „Rycerza Siedmiu Królestw”, z Brienne z Tarthu, jedną z najbardziej tragicznych i zarazem najbardziej „rycerskich” postaci „Gry o tron”. Choć występy postaci dzieli blisko wiek, Martin splótł ich losy w subtelny, ale i znaczący sposób: na poziomie idei oraz... genealogii. 

REKLAMA

Rycerz Siedmiu Królestw - Duncan i Brienne

Po kolei. Ser Duncan Wysoki pojawia się w historii Westeros na długo przed wydarzeniami znanymi z głównej sagi. Żyjący na początku III wieku o. P. Dunk nie pochodził z możnego rodu. Jego dzieciństwo upłynęło w Zapchlonym Tyłku, a rycerski fach poznał jako giermek wędrownego, podupadłego rycerza: ser Arlana z Pennytree. Tuż przed śmiercią Arlan miał pasować swojego pomocnika - a przynajmniej tak twierdzi sam Dunk.

Ser Duncan to postać pozbawiona dworskiej ogłady, nieumiejąca czytać i daleka od heraldycznego obycia, za to obdarzona imponującym wzrostem i - co ważniejsze - niemal naiwną, choć piękną i rzadko spotykaną wiarą w sens rycerskiego etosu. W kolejnych latach Duncan zostaje bliskim towarzyszem przyszłego króla, trafia do Gwardii Królewskiej i ostatecznie zostaje jej Lordem Dowódcą. Paradoksalnie jednak nigdy nie przestaje być „człowiekiem z nizin”, a zarazem kimś, kto rycerskość traktuje dosłownie - nie jako fasadę czy slogan, lecz jako zobowiązanie moralne.

Brienne z Tarthu żyje niemal sto lat później. Jest córką lorda Selwyna, ostatnią dziedziczką niezbyt wpływowego rodu. Od najmłodszych lat wymyka się oczekiwaniom względem kobiet w Westeros: jest wysoka, silna, nieporadna w dworskich konwenansach, a jej wygląd staje się obiektem kpin i okrucieństwa.

Podobnie jak Dunk, Brienne nie pasuje do świata, który deklaruje przywiązanie do ideałów, lecz w praktyce dawno je porzucił. I podobnie jak on, traktuje rycerskość śmiertelnie poważnie. Składane przysięgi są dla niej nienaruszalne, a ochrona słabszych to obowiązek, nie wybór. Choć formalnie nie jest rycerzem, w sensie etycznym okazuje się jednym z niewielu prawdziwych.

Widzimy zatem istotne podobieństwa fizyczne (u Martina - typowy wskaźnik rodowej przynależności) oraz w sposobie pojmowania świata. Obie postacie są wyśmiewane i wzgardzane; obie wierzą, że rycerz istnieje po to, by stawać pomiędzy niegodziwością a bezbronnymi. Są też żywym dowodem nieśmiertelności pięknych idei, nawet w tak okrutnym miejscu i czasie.

Relacja między Duncanem a Brienne nie jest wyłącznie symboliczna.

George R.R. Martin oficjalnie potwierdził już w 2016 r., że ser Duncan Wysoki jest przodkiem Brienne z Tarthu. Choć dokładne zależności genealogiczne pozostają nieznane, najczęściej przyjmowana interpretacja mówi o tym, że Dunk - już jako dojrzały rycerz, być może członek Gwardii Królewskiej - związał się z kobietą z rodu Tarthów, a jego potomstwo zostało włączone w tę linię rodową. Teorii fanów jest jednak, rzecz jasna, znacznie więcej.

Martin póki co nie wyłożył tej sprawy wprost - konsekwentnie unika wyjaśnień. Istnieje jednak spora szansa, że w przyszłości poznamy szczegóły wspólnego rodowodu.

Serial obejrzycie tutaj:

Jeśli w oczekiwaniu na kolejny odcinek chcielibyście dowiedzieć się czegoś więcej na temat "Rycerza Siedmiu Królestw", to możecie przeczytać naszą recenzję. Z kolei tu możecie znaleźć pełny harmonogram odcinków, a tu zapoznacie się z ser Lyonelem Baratheonem. Możecie też poznać odpowiedź na pytanie: gdzie podziały się smoki? Pisaliśmy też o pojawieniu się Jaja w "Grze o tron" oraz wyjaśnialiśmy, kim jest hedge knight - wędrowny rycerz.

REKLAMA

Czytaj więcej:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-21T13:52:16+01:00
Aktualizacja: 2026-01-21T12:07:56+01:00
Aktualizacja: 2026-01-21T11:02:04+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T16:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T14:52:35+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T12:14:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T09:40:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T19:10:23+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T17:34:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T16:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T15:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T11:59:04+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T11:15:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T09:53:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T08:35:03+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA