Jeden z najlepszych seriali Prime Video może doczekać się nawet 6. sezonów. Tak twierdzi aktor
Na razie wciąż jeszcze czekamy na 2. sezon "Fallouta", do którego zdjęcia skończyły się dosłownie chwilę temu. Wygląda jednak na to, że nie będzie to ostatnia odsłona adaptacji kultowej serii gier wideo. Według jednego z aktorów Prime Video szybko się z produkcją nie pożegna.

Nie powinno nas to dziwić. "Fallout" okazał się prawdziwym objawieniem. Na Rotten Tomatoes cieszy się aktualnie 94 proc. pozytywnych recenzji, co czyni go jedną z najlepiej ocenianych adaptacji gier wideo wszech czasów. W parze z krytykami, w serialu zakochali się użytkownicy Prime Video. Jest to przecież drugi najpopularniejszy (po "Władcy Pierścieni: Pierścieniach Władzy") serial oryginalny platformy. To się więc stać musiało i niedługo po premierze produkcji w kwietniu zeszłego roku Amazon zamówił jej 2. sezon.
Jeszcze trochę na te nowe odcinki będziemy musieli poczekać, bo zdjęcia do 2. sezonu "Fallouta" trzeba było w trakcie przerwać i dopiero przed chwilą - dokładnie w zeszłym tygodniu - udało się je skończyć. Choć nie są to oficjalne informacje, możemy założyć, że nawet po nadchodzącej odsłonie serialu jeszcze nieraz będziemy mogli powrócić do jego fantastycznego, postapokaliptycznego świata. Tak wynika z kontraktu jednego z aktorów.
Fallout - ilu sezonów doczeka się hit Prime Video?
Aaron Moten, który w serialu Prime Video wciela się w Maksimusa, pojawił się na niedawnym Comic Conie w Liverpoolu. Jak podaje The Gamer, zdradził tam fanom, że już kiedy podpisywał kontrakt, mówiło się o długim czasie trwania "Fallouta". "I to się nie zmieniło" - podkreślił ku uciesze publiczności.
Kiedy podpisywałem kontrakt, mieliśmy jasno wyznaczony punkt startowy i punkt końcowy. I to się nie zmieniło, z tym że jest to punkt końcowy na etapie 5. lub nawet 6. sezonu. Od samego początku wiedzieliśmy, że nie będziemy się śpieszyć z rozwijaniem bohaterów
- powiedział Aaron Moten.
Co prawda twórcy nie podążają ślepo za oryginałami i wytyczają własną ścieżkę fabularną, ale pełnymi garściami czerpią przy tym z growego lore. Biorąc pod uwagę jego bogactwo, potrzebują czasu, aby odpowiednio przedstawić i rozwinąć całą mitologię świata przedstawionego. Po drodze może się oczywiście wiele zdarzyć, ale jeśli oglądalność "Fallouta" nie zacznie drastycznie spadać, prawdopodobnie uda im się doprowadzić swoją opowieść do wymarzonego i niepośpiesznego końca.
Więcej o Prime Video poczytasz na Spider's Web:
- Na Prime Video wpadł film-widmo. Ma gwiazdorską obsadę, a nikt go nie kojarzy
- Ella Purnell potwierdza: to koniec zdjęć do Fallouta. Ile będziemy musieli czekać na 2. sezon?
- Hit od Prime Video dostanie aż 2 części. Zapnijcie pasy, będą kolejne filmy z serii Moja wina: Londyn
- Amazon zrobił sequel słabego filmu. Litości, to drugi w ciągu miesiąca
- Film z influencerami Friza trafi do Prime Video. Jest data premiery 100 dni do matury